Ratujmy Muzeum Techniki

Ratujmy Muzeum Techniki

Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie jest zagrożone likwidacją!

Od 01.01.2016 r. Muzeum zostało pozbawione środków na prowadzenie działalności. Z powodu narastających od początku roku zaległości czynszowych otrzymaliśmy od Zarządu Pałacu Kultury wypowiedzenie umowy najmu części Pałacu, w której funkcjonujemy od 60 lat i która została zaprojektowana na potrzeby Muzeum jeszcze przed rozpoczęciem budowy PKiN.

Przez dziesięciolecia działalności Muzeum zgromadziło 15 tys. eksponatów dokumentujących rozwój techniki polskiej i światowej od XIX do XXI w. Posiadamy zarówno bezcenne unikaty, jak i tysiące oryginalnych przedmiotów pokazujących dorobek kultury technicznej Narodu Polskiego. 90% naszych zbiorów to dary osób prywatnych i instytucji pragnących w ten sposób udostępnić i przekazać ten dorobek przyszłym pokoleniom Polaków.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego potwierdziło w ostatnich dniach przez media, iż „znaczenie i wartość kolekcji muzeum są dla Ministerstwa Kultury bezsprzeczne i szczególnie ważne”.

Pomimo, iż z wielu stron otrzymujemy głosy wsparcia lub nawet zbulwersowania z powodu powstałej sytuacji, znaleźliśmy się w okolicznościach, w których do 30 września musimy opuścić aktualną siedzibę. Będzie to jednoznaczne z likwidacją Muzeum i rozproszeniem kolekcji, której z pewnością nie da się zgromadzić ponownie, a Polska będzie jedynym krajem w Europie, którego stolica nie posiada Narodowego Muzeum Techniki.

Bardzo prosimy o poparcie kampanii społecznej zainicjowanej przez Stowarzyszenie Wspierania Techniki Polskiej w celu uratowania Muzeum Techniki i Przemysłu.

Kliknij i pomóż!

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

6 Responses

  1. Muzeum Techniki ma wspaniałe, ogromnie interesujące zbiory. Nie wyobrażam sobie, aby przestało funkcjonować. konieczne jest wsparcie ze strony odpowiednich ministerstw, przecież to placówka kulturalna, naukowa, o funkcji oświatowej, historycznej. Skąd te problemy?

  2. Mam nadzieję, że Rząd – w natłoku ważniejszych spraw do załatwienia (jak np. usytuowanie Pomnika Smoleńskiego…) – po prostu zapomniał przekazać odpowiednią dotację na tę zasłużoną placówkę kultury. No, chyba że tak wygląda reklamowana „dobra zmiana”! O wiele łatwiej kupić głosy oferując program 500+ niż promując i dotując muzea…

  3. Przewodnicy w Muzeum Techniki są ………..
    —————
    Od Redakcji
    Wpis z podpisem 2 nie został opublikowany.
    Powodem jest podanie fałszywego maila.

  4. http://www.nauka.gov.pl/komunikaty/komunikat-dot-muzeum-techniki-i-przemyslu-not.html
    Komunikat dot. Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
    środa, 15 czerwca 2016
    Informacja w serwisie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego

    Muzeum Techniki i Przemysłu NOT nie jest pod względem prawnym muzeum państwowym, a placówką, której właścicielem jest organizacja pozarządowa. Zbiory są zatem prywatną kolekcją stowarzyszenia, a to uniemożliwia uzyskanie stałego finasowania z budżetu państwa.

    Pomoc finansowa rządu będzie możliwa wyłącznie wówczas, kiedy placówka uzyska status muzeum państwowego. W tym celu NOT musi wystąpić z wnioskiem o formalne nadanie statusu muzeum państwowego.

    Zgodnie z ustawą – Prawo o stowarzyszeniach, obowiązek dbania o Muzeum Techniki i Przemysłu NOT, spoczywa na jej organizatorze, czyli Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych – Naczelnej Organizacji Technicznej.

    MNiSW nie finansuje NOT-u. Dotychczas NOT otrzymywał środki na działalność upowszechniającą naukę (tzw. DUN) w ramach konkursu. Przyznanie środków w ramach trybu konkursowego nie jest jednoznaczne z przyznaniem dotacji. Muzeum Techniki i Przemysłu NOT corocznie występuje z wnioskami o finansowanie zadań z zakresu działalności upowszechniającej naukę i otrzymuje dofinansowanie ze środków budżetowych na prowadzenie działalności w obszarze objętym wnioskiem. FSNT-NOT złożyła taki wniosek również w ostatnim naborze. W tym roku wniosek nie uzyskał pozytywnej opinii zespołu ekspertów, co przełożyło się na brak wsparcia w ramach DUN.

    Zgodnie z obowiązującymi przepisami, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach środków budżetu na naukę może udzielać wsparcia podmiotom takim jak Muzeum wyłącznie w formie finansowania zadań, które dotyczą upowszechniania, promocji i popularyzacji wyników działalności badawczo-rozwojowej, innowacyjnej i wynalazczej, a także zadań związanych z utrzymaniem zasobów o dużym znaczeniu dla nauki i jej dziedzictwa, nieobejmujących prowadzenia badań naukowych lub prac rozwojowych. Finansowanie ze środków na naukę jest zadaniowe, a nie podmiotowe, wobec czego MNiSW nie może być jedynym podmiotem, na którym ciąży odpowiedzialność za funkcjonowanie muzeum.

    Środki na działalność upowszechniającą naukę są przyznawane w trybie projektowym, konkursowym, na określone we wniosku przedsięwzięcie. Dlatego też nie można za pomocą tych funduszy finansować bieżącej działalności instytucji.

  5. Słuchaj „dociekliwy” Owszem to wszystko prawda ale zapomniałeś o jednym. Że łącznie z przemianami w naszym Kraju , padła jego kultura. Nagle na wszystko była kasa, tylko nie na kulturę. Aktorzy, żeby móc realizować się zawodowo i służyć społeczeństwu musieli wziąć w prywatne ręce teatry. Mam pytanie do wszystkich ? Ile razy w roku chodzicie teraz do teatru a ile razy chodziliście za innych czasów. Tak samo z innymi placówkami muzealnymi. Dopłaty są tak niskie, że domniemam, że to jeszcze się kręci to zawdzięczamy wieloletnim pracownikom, którzy o to dbają. Na wszystkie pomniki są teraz pieniądze – tylko nie na to aby pokazać naszym dzieciom co było w dawnych czasach i na czym myśmy się uczyli. Cóż +500 nie uratuje naszego kraju. Trzeba było się zastanowić wcześniej jak zamykaliście żłobki, przedszkola – bo były państwowe i stworzone przez komunę. Tak samo było z niektórymi placówkami kulturalnymi. Ale dzisiaj też przyszła inna moda na spędzanie czasu z dziećmi. Wolne dni spędzamy w wielkich centrach handlowych, a nie idziemy do muzeum czy innej placówki kultury. Cóż wejściówki do łyknięcia pigułki kulturalnej też są bardzo drogie i nie stać przeciętnej rodziny polskiej na odwiedzanie tych miejsc. Także może warto się zastanowić , że kolejny obelisk nic nie da narodowi, a im więcej łykniemy kultury tym bardziej będziemy wiedzieć więcej, będziemy wrażliwsi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *