Ze średnim rocznym wskaźnikiem wypełnienia w wysokości 81.6%, przy 1.8 punktu procentowego wzrostu w stosunku rocznym, linie Iberia odnotowały swój rekord, pomimo faktu, że w grudniu zeszłego roku ich samoloty latały mniej pełne, niż w grudniu 2006, kiedy to upadek linii Air Madrid wywindował wskaźnik wypełnienia miejsc Iberii.
Plan trzyletni, którego realizacja oznaczała zmniejszenie i przemieszczenie liczby miejsc w samolotach na rejsach dalekiego zasięgu, szczególnie do Ameryki Łacińskiej, przyniósł więc przewoźnikowi oczekiwane rezultaty. Natężenie ruchu zmalało tylko o 0.6% w skali rocznej, zgodnie z przewidywaniami z początku roku.



