
Zima w pełni, a przed nami jeszcze kilka chłodniejszych miesięcy. Okres oczekiwania na lato skrócić można urlopem w Republice Dominikańskiej. Właśnie teraz panują tam najlepsze warunki do obserwowania wielorybów, do górskich wycieczek na trzytysięcznik Pico Duarte (najwyższy szczyt Karaibów), można też zaangażować się w jeden programów wolontariackich.
Jako wolontariusz
Możliwości są niemal nieograniczone. Nowością tegorocznej zimy są specjalne pakiety biura FATHOM należącej do korporacji Carnival, jednej z największych armator statków wycieczkowych na świecie.
Statki wypływają w niedzielę po południu z amerykańskiego Miami. Do portu Amber Cove przy Puerto Plata w Republice Dominikańskiej przypływają we wtorek po południu. Dni wolne pasażerowie mogą spędzić odpoczywając, eksplorując wybrzeże lub pracując jako wolontariusze. Włączyć się mogą do programu uczenia języka angielskiego w miejscowych szkołach, pomóc przy uprawie organicznego kaka na plantacjach CHOCAL CO-OP lub zaangażować się w program zalesiania oraz oczyszczania źródeł pitnej wodny.
Jako poszukiwać przygód
W styczniu i w lutym w Republice Dominikańskiej panują idealne warunki klimatyczne do zwiedzania środkowej części kraju. W łańcuchu górskim Kordyliera Środkowa znajduje się Pico Duarte (3087 m n.p.m.), najwyższy szczyt Karaibów. Góra znajduje się na terenie Parku Narodowego José Armando Bermúdez i José del Carmen Ramírez. Dostępna jest wyłącznie w towarzystwie przewodnika, który prowadzi turystów po znaczonych szlakach. Szczególnie popularny jest dwudniowy trekking z miasta Jarabacoa przez Manabao, La Cienaga, Los Tablones i Compartición do doliny Valle de Lilís, a stąd potem na Pico Duarte. Po drodze zobaczyć można papugi, dzięcioły, sokoły Guaraguao lub hutie. Piesze szlaki otacza przepiękna dzika przyroda reprezentująca unikatowy ekosystem górskiego lasu mglistego. Wycieczki zorganizowane można wykupić w wielu miejscowych biurach podróży. Firmy zapewniają pozwolenie na wejście, profesjonalnego przewodnika i transport bagaży.
Jako obserwator
Jeśli przyjedziesz do Republiki Dominikańskiej w lutym lub marcu, na pewno nie powinieneś zapomnieć o odwiedzinach półwyspu Samaná. Poza dziewiczymi plażami, przepięknymi wodospadami i malowniczymi wyspami główną atrakcją regionu w okresie zimowym są humbaki (długopłetwce oceaniczne). Co roku przypływają tu z Grenlandii z prędkością ok 6 km/h i zostają mniej więcej do połowy marca, kiedy powoli zaczynają wracać.
Zatoka Samaná to jedyne miejsce na Karaibach, gdzie można wieloryby obserwować w ich naturalnym środowisku. Rezerwat Przyrody Marine Mammal Sanctuary zapewnia wielorybom bezpieczeństwo i spokój tak, aby mogły parzyć się i rodzić młode. Inne miejsce odpowiednie do obserwowania tych niesamowitych zwierząt to Whale Terrestrial Observation Center w Punta Balandra. Łodzie wycieczkowe mogą poruszać się w bliskości wielorybów ok. 30 min. i w odległości 50 m. Jeśli matka ma już młode minimalna odległość to 80 m.
foto: Jens Jäpel/Wikimedia



