Analitycy Ministerstwa Gospodarki spodziewają się zwolnienia tempa wzrostu cen i uważają, że złoty ma potencjał aprecjacyjny, mimo że możliwe są krótkookresowe odchylenia od trendu.
"Mimo utrzymującej się na początku 2012 roku presji inflacyjnej, w kolejnych kwartałach tempo przyrostu cen dóbr i usług konsumpcyjnych spowolni. Złoży się na to zarówno wysoka baza z roku poprzedniego, jak i oczekiwane ustabilizowanie aktywności gospodarczej na nieco niższym niż w 2011 r. poziomie. W efekcie tego w roku 2012 średnioroczny wskaźnik inflacji CPI osiągnie wartość zbliżoną do poziomu 3,7 proc." – napisano w raporcie kwartalnym.
"Mimo niepewności co do trwałości ożywienia gospodarczego w USA oraz ustabilizowania się aktywności gospodarczej w Unii Europejskiej na stosunkowo niskim poziome ocenia się, że złoty nadal posiada potencjał aprecjacyjny. Jednak głównym elementem ryzyka jest tu nadal niestabilna sytuacja w otoczeniu gospodarczym Polski. Dlatego też nie wyklucza się występowania kolejnych – determinowanych głównie czynnikami zewnętrznymi – krótkookresowych ujemnych odchyleń od wzrostowego trendu złotego" – dodano.
PAP



