
Po wprowadzeniu ruchu bezwizowego dla grup turystycznych z Chin i Iranu na początku tego miesiąca, Rosja ogłosiła, że stara się o zawarcie umowy bezwizowej z Indiami.
Według rosyjskiego ministra rozwoju gospodarczego, rosyjska branża turystyczna stoi przed bardzo trudnym wyzwaniem doprowadzenia liczby przyjazdów turystów do kraju do poziomu sprzed pandemii.
Rozpaczliwą sytuację rosyjskiej turystyki pogorszyły również sankcje i ograniczenia w podróżowaniu nałożone na Rosję przez Zachód w związku z atakiem na Ukrainę.
Rosja i Chiny przywróciły umowę o ruchu bezwizowym dla grup turystycznych, którą po raz pierwszy wynegocjowano w 2000 r., ale zawieszono w 2020 r. z powodu pandemii COVID-19. Umowa dotyczy grup co najmniej pięciu osób podróżujących w ramach jednej trasy i programu. Podobne porozumienie osiągnięto również między Rosją a Iranem.
1 sierpnia Rosja wprowadziła również program umożliwiający obcokrajowcom z 55 krajów uzyskanie wizy elektronicznej za opłatą około 52 USD. Dokument jest ważny przez 60 dni i pozwala jego posiadaczowi na pobyt w kraju nie dłużej niż 16 dni.
Teraz Rosja zaproponowała Indiom system bezwizowy, podobny do tego, który ustanowiono wcześniej z Iranem i Chinami, który pozwoliłby indyjskim i rosyjskim turystom na wzajemne odwiedzanie swoich krajów bez wiz, jeśli podróżują w zorganizowanych grupach wycieczkowych.
„Indie są następne [po Chinach i Iranie]. Wysłaliśmy im propozycję. Na razie jest to negocjowane kanałami dyplomatycznymi; przyspieszymy [ten proces]” – podkreślił rosyjski minister rozwoju gospodarczego.



