
Filipińscy członkowie załóg statków Royal Caribbean Cruises podjęli kroki prawne w amerykańskim sądzie federalnym. W ten sposób walczą o powrót do kraju.
W pozwie sądowym twierdzą, że byli przetrzymywani na statkach wbrew swojej woli. Przez ponad dwa miesiące nie otrzymywali wynagrodzenia. Członkowie załogi nie pracują z powodu restrykcji COVID19.
Twierdzą ponadto, że ta linia wycieczkowa nie zapewniła odpowiedniej opieki medycznej pracownikom.
Prawnicy broniący filipińskich marynarzy dowodzą, że byli oni dyskryminowani i „podstępnie uwięzieni”. Tym samym władze firmy naruszyły prawa człowieka.
W odpowiedzi przedstawiciel Royal Caribbean Cruises, stwierdził, że powrót załogi do domu to skomplikowany proces. Dzieje się tak z powodu różnych ograniczeń podróżowania, w tym na Filipiny.
Filipiny musiały tymczasowo zatrzymać repatriacje z powodu przeludnionych miejsc kwarantanny.
Royal Celebrity i Royal Caribbean do tej pory wysłały do domów około 17 000 członków załóg. Ponad 21 000 marynarzy nadal pozostaje na statkach. Czekają na możliwość powrotu do domu.
foto: Royal Caribbean Cruises



