Rozwój prywatnej turystyki na Kubie

Dzięki „aktualizacji modelu kubańskiego socjalizmu” przeprowadzanej przez władze tego kraju wzrosła liczba pensjonatów i kwater dla turystów, a także restauracji.
Według najnowszych danych na Kubie działa 1,6 tys. prywatnych restauracji, a ponad 5,2 tys. prywatnych właścicieli oferuje turystom pokoje do wynajęcia. To efekt wprowadzonej przez rząd polityki wspierającej pracę na własnych rachunek. Zapoczątkowana została z końcem roku 2010.
Jako „prace na własny rachunek” określana jest, zakazana do niedawna, drobna prywatna przedsiębiorczość. Kubański rząd zezwolił na znalezienie dodatkowego źródła utrzymania tym obywatelom, którzy zostali zwolnieni z administracji publicznej i sektora państwowego gospodarki, w którym problemem są ogromne przerosty zatrudnienia.
Bary i restauracje należące do prywatnych właścicieli nie są zjawiskiem całkiem nowym, gdyż powstawały na Kubie już od kilkunastu lat. Mogły jednak mieć maksymalnie 12 miejsc dla klientów.
W 2010 roku rząd prezydenta Raula Castro zwiększył ten limit do 20, a od roku wolno już zakładać restauracje mogące obsługiwać 50 klientów jednocześnie.
Kubańskie gazety informują, że do rozwoju turystyki krajowej na Kubie przyczyniło się również zezwolenie w 2008 roku obywatelom kubańskim na korzystanie z państwowych, dewizowych hoteli, które wcześniej były dostępne jedynie dla gości z zagranicy.


Grażyna Marciniak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *