
Ryanair nie porozumiał się z PPL. W efekcie ogłosił zamknięcie kilku tras z podwarszawskiego lotniska Modlin.
Michael O’Leary, prezes Ryanaira, podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że Ryanair w zimowej siatce zlikwiduje aż cztery połączenia z Modlina.
— Nie pozostaje nam nic innego, jak zmniejszyć operowanie z tego lotniska i to już w najbliższym sezonie zimowym. Kolejne cięcia przyjdą latem 2023. Żałujemy, że lotnisko w Modlinie odrzuciło długoterminową umowę o rozwoju, która w ciągu 8 lat pozwoliłaby podwoić ruch i dochody z Ryanaira. Przy tym z trzech udziałowców, tylko PPL blokuje rozwój – powiedział Michael O’Leary.
Ostatecznie od sezonu zimowego (czyli od końca października 2022) lotnisko w Modlinie straci 5 tras i zanotuje łączny spadek ruchu o ok. 10 procent.
Na razie nie wiadomo, które trasy znikną z siatki połączeń. O’Leary zapowiedział jednak, że zostaną one przeniesione na inne lotniska na terenie Polski i Europy. Na pewno jednak nie do Radomia – przewoźnik nie planuje nawiązywać współpracy z nowym portem.
Nowe połączenia Ryanaira z Krakowa, Łodzi i Poznania
Ryanair planuje natomiast kolejne nowe trasy z Polski Z Łodzi polecimy do hiszpańskiego Alicante, włoskiego Mediolanu i stolicy Belgii Brukseli. Już niebawem Ryanair połączy również Kraków z francuską Tuluzą.
Pojawi się również nowy lot krajowy – z Krakowa do Poznania.
W zimowej siatce Ryanaira znajdzie się w sumie 212 połączeń z naszego kraju.



