
Niedaleko popularnej wśród turystów świątyni w Karnaku niedaleko Luksoru w Egipcie doszło wczoraj do zamachu bombowego. Według BBC zdarzenie miało miejsce w godzinach przedpołudniowych.
Trzech zamachowców próbowało dostać się do świątyni Karnaku. Dwóch z nich zostało zabitych przez policjantów, trzeci zdołał dostać się do środka gdzie zdetonował ładunek wybuchowy. Jak zapewniają miejscowe władze wśród poszkodowanych nie ma zagranicznych turystów. Rannych zostały cztery osoby – policjanci oraz okoliczni sprzedawcy pamiątek.
Póki co nie wiadomo kto stoi za samobójczym atakiem bombowym. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu.
foto: Reuters



