Seszele – cel podróży w 2011r.

Seszele chcą przyciągnąć w 2011r. turystów obrazem tropikalnego raju  i  jeszcze lepszych urlopowych ofert. Turystyka odgrywa  tutaj kluczową rolę w rozwoju gospodarki. Ostanie dwa lata były bardzo istotne, gdyż dzięki wysiłkowi podwoiła się ilość odwiedzających ten piękny wyspiarski kraj.   W 2009 r. odnotowano 10 proc. wzrostu  oraz  nowy rekord przybyłych turystów  – 174.529.

– Słońce, piasek  i morze są naszymi największymi atrybutami. Mamy także inne silne punkty takie jak natura, ekoturystyka, sporty wodne,  przyroda, kultura.   Wszystkie te czynniki sprawiają, że nasze państwo jest  bogate pod względem turystycznym – mówi Alain St Ange, Prezes Zarządu Izby Turystki Seszeli .
Ten archipelag posiada 115 wysp, porozrzucanych niczym drogocenne  kamienie na 1,4 milionach m3 lazurowego oceanu i  jest  zamieszkanym przez wiele różnych narodowości.  Miejsce to oferuje również cudowny tropikalny klimat. Temperatura tutaj rzadko spada poniżej 24 stopni  i nie wzrasta powyżej 32 stopni. 

Kilka międzynarodowych biur turystycznych  rozszerzyło własności na Seszelach i  połączyło się  z średnimi i  małymi hotelami  oraz z  przytulnymi pensjonatami na plaży, oferując  różnorodne miejsca zakwaterowania. 
Pomysł na urozmaicenie turystom możliwości zwiedzania jest bardzo ważny  i stanowi  silną podstawę inicjatyw marketingowych  kraju.   Każdy odwiedzający Seszele musi mieć  możliwość  doświadczenia  niezwykłych wrażeń, które potem   zapadną  głęboko w pamięci.
Wiele osób , które podróżuje na wyspy chce odnaleźć  spokój i zrelaksować się. Plaże nie są zatłoczone, dzięki czemu oferują  całkowite odprężenie się umysłu, ciała i duszy, z dala od zgiełku współczesnego świata.

Seszele  należą do elitarnej grupy na świecie, gdzie odbywa się największa ilość wesel. Jest ich około 3000 jednego roku.   Popularność  wyspy  wynika z tego, że ludzie szukają miejsca  na ślub i miesiąc miodowy, które byłoby zaczarowane, rajskie i  romantyczne.  Już sama ceremonia zaślubin jest bardzo  bajkowa. Młoda para boso kroczy po piasku, na tle zachodzącego słońca, mówią sobie „tak”.  Takie sceny są znane we wszystkich hotelach Seszeli, lecz każdy z nich dostosowuje się do oczekiwań klientów. 
Niezależnie od  tego, w jakim celu pojedziemy na Seszele, są one idealnym miejscem urlopu w 2011r. Nowe atrakcyjne ceny, oferty, piękne widoki sprawią, że będą to  wakacje marzeń. 

Justyna Błaszczak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *