Założenia i cele kampanii przedstawiono podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Członek zarządu województwa Jerzy Gorzelik zaznaczył, że chodzi nie tylko o promocję produktu, czyli terenów inwestycyjnych, ale też zareklamowanie innych atutów regionu. Kampania ma pokazać, że Śląskie to miejsce, gdzie dobrze jest żyć, pracować i mieszkać.
Gorzelik przypomniał, że Śląskie od lat reklamuje swe walory turystyczne i gospodarcze. Zorganizowano już 12 kampanii promocyjnych, np. "Pozytywnie nakręceni" i "Pasjonauci polecają Śląskie". Region ma też portal zintegrowanego systemu informowania o możliwościach inwestycyjnych (www.invest-in-silesia.pl).
Kampania ma być szczególnie widoczna w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu. W centrach tych miast, przy lotniskach i dworcach do zalet inwestowania w woj. śląskim odbiorcy będą przekonywani z 115 billboardów i 70 citylightów. Ich najbardziej charakterystycznym motywem graficznym jest łańcuch DNA. Kampania ma być widoczna nie tylko na ulicy, ale w wybranych portalach internetowych i oraz prasie drukowanej – w tygodnikach i czasopismach branżowych.
Łączna kwota projektu, którego celem jest promocja terenów inwestycyjnych, to ponad 1,8 mln zł, z czego 85 proc. pochodzi z Unii Europejskiej. W jego ramach sfinansowano już udział w targach inwestycyjnych i wydrukowano foldery. Sama kampania promocyjna, która potrwa do końca września, będzie kosztowała 1,1 mln zł.
PAP



