Świat transportu lotniczego stawia na zawieranie sojuszy, aby przetrwać aktualną trudną sytuację. Obecnie rynki podlegają ciągłej ewolucji i gwałtownym zmianom, co negatywnie wpływa na zyski, dlatego w tym kontekście przemysł lotniczy jest coraz bardziej zorientowany na partnerstwo, co prowadzi do integracji i korzystnych fuzji. Praca zespołowa staje się więc obowiązkiem i przyjmuje różne formy: od członkostwa w sojuszu globalnym do porozumień handlowych, które w bardzo jasny sposób przekraczają międzynarodowe granice. Cel jest jeden: ochrona zysków i utrzymanie pozycji na rynku. Jeżeli Qatar Airways zechce być częścią globalnego sojuszu, Etihad zwiększy liczbę umów handlowych z europejskimi przewoźnikami, w pierwszej kolejnośći z Alitalia i Air France. Również w Europie nie brakuje zmian: holding Iag (International Airlines Group), który kontroluje Iberię i British Airways, będzie dążył do porozumienia z Vueling. Lufthansa natomiast,po uzyskaniu kontroli nad większością europejskich przewoźników, może rozważyć pomysł o zainwestowaniu w kierunku Turcji.
Karolina Murawska



