Dworzec Wodny to jedyny taki zabytek w Polsce. Znajdował się Warszawie – w praskim porcie – pochodził z XIX w. i w tym roku, w celu przywrócenia dawnej świetności, planowany był jego remont. Niestety do remontu nie dojdzie, gdyż nie ma już czego remontować.
W nocy z soboty na niedzielę ( z 17 na 18 marca) budynek, z niewiadomych przyczyn, stanął w płomieniach i pomimo szybkiej akcji strażaków, nie udało się go uratować. Spłonął doszczętnie. Przyczyny pożaru bada policja.
Kaja Bernasińska



