„Kongres i Administracja muszą wzmocnić współpracę, aby spróbować odwrócić negatywną tendencję w turystyce przyjazdowej do USA.” Roger Dow, przewodniczący U.S. Travel Association, komentuje w ten sposób ostatnie dane, dotyczące przyjazdów turystów zagranicznych w styczniu 2009, które ukazują spadek o około 8 punktów procentowych w odniesieniu do tego samego miesiąca 2008. „Celem” – tłumaczy Dow – „jest utworzenie narodowego, skoordynowanego programu promocji kraju, skoncentrowanego na grupie odbiorców, jaką stanowią turyści o dużym budżecie na wydatki w podróży, w wysokości około 4400 dolarów na głowę, a która jest fundamentalna dla podniesienia się amerykańskiej ekonomii”. W 2008 roku liczba turystów zagranicznych była mniejsza o 633 tysiące w odniesieniu do roku 2000, mimo iż liczba podróży długodystansowych była większa o 48 milionów w odniesieniu do roku 2000.
Opr. Elżbieta Buczkowska



