W czerwcu – miesiącu organizacji mistrzostw, czekają na nas, a głównie na obcokrajowców – podwyżki – głównie alkoholi. Spodziewana liczba Rosjan, którzy na swoją bazę treningową wybrali Warszawę, wynosi 100 tysięcy, co odbije się na nich drożejącą ceną wódki. Gdańsk czeka natomiast na przyjazd Irlandczyków, którzy uwielbiają wlewać w siebie litry piwa. Podobnie sytuacja wygląda we Wrocławiu, gdzie spodziewana jest 200-tysięczna grupa sąsiadujących Czechów, którzy słyną z produkcji i spożycia złotego trunku, a w polskich barach na pewno zostawią sporo złotówek. Ile może zdrożeć alkohol podczas tak wielkiej imprezy? Szacuje się, iż nawet o 15%, jednakże jest to także pokłosie zapowiadanych podwyżek przez dostawców i producentów.
Na podwyżki można także liczyć w punktach gastronomicznych, jednakże tam podniesienie cen nie będzie tak gwałtowne. Ceny mają wzrosnąć do 10%, a właściciele restauracji nie martwią się o popyt na swoje produkty, ponieważ polska kuchnia jest dość znana w całej Europie.
Sebastian Kluszczyński



