Po opublikowaniu materiału o targach „Na Styku Kultur”, które odbyły się w Łodzi, otrzymaliśmy wiele opinii na temat obecności regionu Wielkopolski na tym wydarzeniu. Poniżej przedstawiamy ich podsumowanie przedstawione przez jednego z uczestników targów.
"Tegorocznym regionem partnerskim targów była Wielkopolska, która wygrała konkurs na najlepszego wystawcę targów. Czy jednak słusznie? Owszem, stoisko Wielkopolskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej było bardzo dobrze przygotowane. Sporo atrakcji, ciekawa kapela, pokazy robienia marcińskich rogali. Niestety organizatorzy stoiska nie umieli dotrzeć do odbiorców. Miało się nieodparte wrażenie, że na stoisku Wielkopolski trwała biesiada wystawców, na którą nie byli zaproszeni odwiedzający. W ubiegłym roku region partnerski targów – Śląsk miał nie tylko ciekawą propozycję , ale potrafił przyciągnąć do siebie ludzi, przed stoiskiem cięgle były tłumy, bo jak się kończył jeden pokaz, to zaczynał inny. Na stoisku Wielkopolski było odwrotnie. Smutni cukiernicy, którym nie leżała funkcja pokazywania wypieku rogali, bez słowa rozgniatali ciasto i wkładali je do pieca.
Przykład Wielkopolski pokazuje, jak można wydać wielkie pieniądze na promocję, a potem z nieznanych powodów zostawić stoisko na pastwę losu bez umiejętności właściwego przyciągnięcia odwiedzających. Przy tak wielkich budżetowych inwestycjach widać, że organizatorom zabrakło profesjonalizmu i wyobraźni. Odwiedzający odchodzili od stoiska regionu partnerskiego do innych wystawców, gdzie mniejszym wysiłkiem więcej się działo, bo wkładano serce w spotkanie się z odwiedzającymi."
PM



