Radni PiS chcą, by zielonogórscy strażnicy pracowali w weekendy, nocą oraz obsługiwali miejski monitoring.
Prezydent Janusz Kubicki zastanawiał się nad likwidacją straży miejskiej. Teraz chce ściśle sprecyzować jej obowiązki. Naciska na komendanta, aby pilnował, by nie wyręczali policjantów – pisze „Gazeta Wyborcza Zielona Góra”.
Tymczasem radni PiS uważają, że straż zdała egzamin i jest potrzebna, więc zamiast mówić o likwidacji, należy ją rozbudowywać.
Prezydent zgadza się, jeśli wszyscy radni dofinansują rozwój straży ze swojej puli pieniędzy budżetowych. Wyniesie to ok. 3 mln zł – podaje „Gazeta Wyborcza Zielona Góra”.
portalsamorzadowy.pl/Gazeta Wyborcza Zielona Góra



