Wczoraj na szczecinian przechadzających się po mieście czekała nie lada niespodzianka. Mieszkańcy miasta, a także przyjezdni, wzięli czynny udział w obchodach Święta Cyklicznego. Ilość uczestników była ogromna, a co najważniejsze z roku na rok obserwujemy coraz większe zainteresowanie tą imprezą.
Inicjatywa bez wątpienia jest godna uwagi. Rower wśród Polaków staje się coraz popularniejszym środkiem komunikacji, dlatego też stolica województwa zachodniopomorskiego na jeden dzień stała się też stolicą rowerów.
Wśród uczestników mogliśmy dojrzeć starszych, młodszych, a nawet całkiem małe dzieci, które były dzielnie wiezione przez swoich rodziców. Wszyscy jechali tempem dostosowanym do możliwości przeciętnego rowerzysty i wzbudzali uśmiech u ludzi, którzy ich obserwowali. Utrudnienia w ruchu były minimalne, a widok tak dużej rzeszy ludzi jadących razem na rowerach był niesamowity.
Święcie Cyklistów towarzyszyły także akcje dodatkowe m.in. zbiórka nakrętek od butelek, dochód z których zostanie przeznaczony na leczenie chorego chłopca ze Szczecina, a także konkurs na najbardziej oryginalne nakrycie głowy.
Impreza była jak najbardziej udana. Pogoda nie zawiodła, a rowerzyści zapowiadali, że za rok znowu tłumnie przybędą.
Anna Jarkiewicz
Inicjatywa bez wątpienia jest godna uwagi. Rower wśród Polaków staje się coraz popularniejszym środkiem komunikacji, dlatego też stolica województwa zachodniopomorskiego na jeden dzień stała się też stolicą rowerów.
Wśród uczestników mogliśmy dojrzeć starszych, młodszych, a nawet całkiem małe dzieci, które były dzielnie wiezione przez swoich rodziców. Wszyscy jechali tempem dostosowanym do możliwości przeciętnego rowerzysty i wzbudzali uśmiech u ludzi, którzy ich obserwowali. Utrudnienia w ruchu były minimalne, a widok tak dużej rzeszy ludzi jadących razem na rowerach był niesamowity.
Święcie Cyklistów towarzyszyły także akcje dodatkowe m.in. zbiórka nakrętek od butelek, dochód z których zostanie przeznaczony na leczenie chorego chłopca ze Szczecina, a także konkurs na najbardziej oryginalne nakrycie głowy.
Impreza była jak najbardziej udana. Pogoda nie zawiodła, a rowerzyści zapowiadali, że za rok znowu tłumnie przybędą.
Anna Jarkiewicz



