Pierwsza, otwierająca cykl impreza, będzie miała miejsce już 3 czerwca. Będzie to „Festyn Napoleoński” przy Zamku Sułkowskich w Rydzynie. W tym samym miesiącu odbędą się jeszcze trzy imprezy związane z Napoleonem, Polakami i historią, która pozostała po tych kontaktach. W Jaszkowie ponownie głównym punktem programu będzie piknik pt. „A mój pradziadek był generałem…”. Impreza „Napoleon ze smakiem” ma być z kolei wizytówką Brodnicy. Na koniec bogatego w wydarzenia miesiąca, w Cichowie będzie miał miejsce piknik „Francuskie popołudnie”.
Na kolejne imprezy w ramach cyklu poczekać będzie trzeba aż do sierpnia. W Winnej Górze, gdzie w latach 1807–18 (do śmierci) mieszkał gen. Jan Henryk Dąbrowski, odbędzie się inscenizacja z czasów epoki. Organizatorzy już zapowiadają wiele atrakcji. W tym samym miesiącu, podczas festynu na Świętej Górze, aktorzy odegrają „porwanie Napoleona” inspirowane miejscową legendą, nawiązującą do historii wielkiego wodza. Do faktów należy bowiem, że w 1806 r. w bazylice we wspomnianej wyżej miejscowości, przebywał Hieronim Bonaparte, brat Napoleona.
Imprezy na Szlaku Napoleońskim zakończy dwudniowa konferencja poświecona czasom napoleońskim. Odbędzie się ona w październiku, w miejscowości Witaszyce i będzie miała charakter międzynarodowy – znawcy epoki przekazywać będą swoją wiedzę wszystkim zainteresowanym.
Witaszyce stanowią również atrakcję samą w sobie, ponieważ znajduje się tam jedyne w Polsce prywatne Muzeum Wojen Napoleońskich. W pomieszczeniach zabytkowego pałacu, gdzie muzeum się mieści, zgromadzono wiele zabytków z epoki, a także między innymi 10 tysięcy figurek żołnierzy wszystkich walczących wtedy stron. Wiele z nich tworzy dwa wielkie dioramy napoleońskich bitew: pod Raszynem i Waterloo.
Łukasz Niemotko



