Taki karnawał tylko w Brazylii!

Wielu z nas chciałaby móc choć na chwilę uciec przed zimą do ciepłych krajów. W snuciu takich marzeń niewątpliwie sprzyja systematycznie opadająca kreska na termometrze za oknem. Na początku kalendarzowego roku, miejscem destynacji wielu osób spragnionych słońca staje się kraj najsłynniejszych karnawałów na świecie – Brazylia. Sam karnawał wywodzi się ze starożytnych grecko-rzymskich kultów agrarnych i płodności. Początkowo był zakazany w chrześcijańskiej Europie, z czasem jednak odzyskał swą świetność.

W 1723 roku pod wpływem kultury europejskiej karnawał zawitał do Brazylii. W początkach swojego istnienia w „Nowym Świecie” opierał się głównie na maskaradach, podobnych do tych, jakie mają miejsce obecnie w Wenecji.  Dopiero w XIX wieku karnawał brazylijski zyskał swój niepowtarzalny charakter z żywiołową sambą, skąpymi i bogato zdobionymi kostiumami oraz niepowtarzalną choreografią. Karnawał miejski rozpoczyna się od symbolicznego przekazania przez burmistrza kluczy do bram miasta grubemu Królowi Momo (królowi karnawału) oraz ferii sztucznych ogni. Od tego momentu w mieście zaczyna się karnawałowa gorączka, która trwa cały tydzień aż do Środy Popielcowej. W tym czasie ulice zapełniają się rzeszą świętujących ludzi. Osoby, które chcą uczestniczyć w najpopularniejszej, największej i najbardziej rozpoznawalnej na świecie zabawie karnawałowej powinny wybrać się do Rio de Janeiro na Carnaval Carioca.  Wizytówką tego karnawału są pompatyczne parady na sambodromie, gdzie w tańcu współzawodniczą członkowie szkół brazylijskiej samby. W tej wyjątkowej rewii tanecznej bierze udział kilka tysięcy tancerzy. Szacuje się, że karnawał w brazylijskiej stolicy ściąga około 1 miliona turystów, z czego 20% stanowią goście z zagranicy.

Amatorzy wielkich zabaw również nie będą zawiedzeni, gdy wybiorą się do Salvadoru. Jak podaje Księga Rekordów Guinnessa, ma tu miejsce największy uliczny karnawał na świecie, gdzie gromadzi się 4 miliony osób. Na ulicach Salvadoru, wśród tańczącego tłumu, przejeżdżają specjalne samochody z głośnikami, z których wydobywają się dźwięki axé i samby-reggae. Na to święto ściągają również znani brazylijscy wykonawcy, którzy dają w tym okresie liczne koncerty. Natomiast osoby pragnące zobaczyć największy karnawałowy blok świata koniecznie muszą udać się do Recife, gdzie każdej karnawałowej soboty Clube Galo da Madrugada (Klub Porannego Koguta) prezentuje swoją popisową paradę przy dźwiękach muzyki frevo, w asyście 1,5 miliona bawiących się osób.

Według szacunków brazylijskiego Ministerstwa Turystyki tegoroczna impreza ściągnie 6 milionów podróżnych. Najchętniej wybieranymi miejscami będą: Rio de Janeiro (RJ), Salvador (Bahia) i Recife (Pernambuco). Dochód z tegorocznej turystyki karnawałowej, wygenerowany zarówno przez brazylijskich jak i międzynarodowych turystów powinien wynieść 5,5 miliarda reali brazylijskich czyli ponad 10 miliardów złotych. W tym roku szczyt karnawałowych szaleństw przypada na 17-21 lutego. Koszt wycieczki na karnawał w Rio to ok. 8000 -16000 zł /os. W Polsce takie wyjazdy oferują m.in. biura podróży: Trade & Travel Company czy Cititravel. Można również zorganizować własny wyjazd po tańszych kosztach, korzystając np. z usług linii lotniczych Condor, należy jednak pamiętać, iż ceny za pokój w brazylijskich hotelach mogą być niejednokrotnie dwa razy większe niż przed karnawałowym sezonem.

Feliz Carnaval 2012!

 

Barbara Gruda

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *