Po ostatnim awaryjnym lądowaniu, australijska linia lotnicza Quantas musiała odeprzeć zarzuty odnośnie powtarzających się błędów w utrzymaniu samolotów.
Obsługiwany przez Quantas Boeing 747 był zmuszony do wcześniejszego lądowania w Bangkoku, gdy podczas trasy do Sydney wystąpiły problemy z silnikiem.
Tajski kontroler ruchu powietrznego, Somchai Thean-Anant, potwierdził, że lot z 352 osobami na pokładzie musiał zostać zawrócony niedługo po wystartowaniu.
Ten przypadek to tylko ostatnie z ciągu wydarzeń, jakie dotknęły linię lotniczą, która do niedawna szczyciła się tytułem jednej z najbardziej bezpiecznych na świecie.
W tym samym tygodniu, należący do Quantas Boeing 737 wiozący 100 pasażerów i sześcioro członków załogi, opadł ponad 8 tys. metrów w gwałtownym, ale kontrolowanym spadku spowodowanym stratą ciśnienia w kabinie.
Tydzień wcześniej lot kierowany do Nowego Jorku, zatrzymał się w sposób nieplanowany na Fiji po tym, jak w innym Boeingu 747 zaistniały problemy z zaworem paliwowym jednego z silników.
Bezpieczeństwo Quantas w 2010 roku
W listopadzie zeszłego roku samolot Quantas na trasie do Darwin został uderzony przez piorun, a Boeing 747 wiozący 171 pasażerów do Sydney musiał zawrócić do Johannesburga w RPA, po tym jak niedługo po starcie ptak został wciągnięty w silnik.
Wcześniej w tym miesiącu, samolot z Sydney do Buenos Aires był zmuszony do zawrócenia w środku lotu po tym, jak kokpit wypełnił się dymem.
Quantas musiał również czasowo pozostawić na ziemi całą flotę samolotów Airbus A380 po wybuchu silnika w Singapurze.
Opracował: Kamil Mucha



