Turecki koń trojański

Turecki koń trojański

Kraj ten ma ciągle wiele do zaoferowania odwiedzającym. Jego atrakcyjności turystycznej nie zmniejszyły kryzysy polityczno-społeczne. Dzięki innowacjom w marketingu i zarządzaniu Turcja chce przyciągnąć jeszcze więcej gości. Nowe podejście zostało zaprezentowane podczas niedawno zakończonej edycji ITB Berlin 2018.

Turcja była bardzo aktywna na tegorocznych targach ITB. Była jednym z partnerów Kongresu ITB i miała prezentację w ramach ITB Destination Day 2. Przedstawiciele branży turystycznej przedstawili nową wizję Turcji – atrakcyjnego docelowego miejsca podróży.

Również drugiego dnia targów odbyła się konferencja prasowa Ministerstwa Kultury u Turystyki Republiki Tureckiej. Kluczowym punktem spotkania z dziennikarzami było omówienie obchodów 20-lecia wpisania Troi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kraj prezentował się w tym roku pod hasłem „Turcja – coraz piękniejsza”.

Kultura przede wszystkim

– Urlop na plaży jest przyjemny, ale Turcja ma znacznie więcej do zaoferowania – powiedział Günter Ihlau, członek Komisji ds. Zagranicznych i Turystyki Grupowej, Niemieckiego Związku Biur Podróży (DRV). Od wielu dziesięcioleci odwiedzający Turcję preferują wycieczki objazdowe obejmujące wiele historycznych i archeologicznych atrakcji w połączeniu z późniejszym wypoczynkiem na plaży. Ten ostatni element podróży jest najczęściej na pierwszym planie.

Zarządzający turecką turystyką zamierzają skoncentrować się na przywróceniu właściwej pozycji kulturze. Sprzyja temu rosnące zainteresowanie turystyką kulturową, która od lat ma mocną pozycję na ITB, jak również rocznica uzyskania przez Troję statusu obiektu UNESCO. Z okazji tego jubileuszu odwiedzających witał na tureckim stoisku 3-metrowy koń trojański, przypominający o homerowskiej Iliadzie.

Turecki koń trojański

Marketing kraju na nowo

Prezentacja tureckiej turystyki opierała się na nowej koncepcji marketingowej tej destynacji. Kraj oferuje odświeżone komunikaty sprzedażowe. Koncentruje się również na stworzeniu platformy współpracy organizatorów turystycznych wewnętrznych i zewnętrznych, polityków, biznesu, i naukowców. Jak podkreślił İrfan Önal, generalny dyrektor ds. marketingu w Ministerstwie Kultury i Turystyki, dzięki intensywnym wysiłkom turecki przemysł turystyczny nie stracił po załamaniu się tego rynku w 2016 r.

Jak podkreślono, jest wiele pomysłów, jak poprawić marketing, zarządzanie i komunikację turecką turystyką. Atutem Turcji są ciągle atrakcyjne cenowo oferty. Teraz należy skoncentrować się na marketingu atrakcyjnych, ale mniej znanych miejsc w Kapadocji i Anatolii.

Efekt konia trojańskiego

Turcja zamierza wykorzystać wartość marketingową konia trojańskiego w przyciągnięciu do kraju nowych turystów, jak również osiągnięcia celów związanych z wzmocnieniem pozycji turystyki kulturowej.

Również podczas ITB położono mocny akcent na tę ikonę. Odwiedzający berlińskie targi mogli nie tylko sfotografować się z koniem trojańskim, ale również wziąć udział w wydarzeniach przypominających o jubileuszu związanym z miejscem, z którym związana jest ta postać. W czwartek, 8 marca, zorganizowano drugie Forum Tureckie, które zostało poświęcone antycznemu miastu Troja. Przedstawiono m.in. korzyści, jakie wyniknęły z wpisu Troi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Uczestnicy Forum mogli dowiedzieć się, jaka była dynamika wzrostu odwiedzających na przestrzeni tych dwudziestu lat i jaki jest udział konia trojańskiego w promocji tureckiej turystyki.

Organizatorzy tureckiego stoiska przypomnieli również o innych miejscach UNESCO. W tureckiej hali odbyła się podczas ITB prezentacja zabytków UNESCO, które znajdują się na terenie tego kraju. Podczas konferencji prasowej Ministerstwa Kultury i Turystyki Republiki Tureckiej omówiono wszystkie zaplanowane na ten rok wydarzenia kulturalne, jakie odbędą się w miejscach UNESCO.

2018 rok upłynie pod znakiem Troi i konia trojańskiego. Czas pokaże, czy przyciągnie on do Turcji turystów.

oprac. Agnieszka i Leszek Nowak, www.2ba.pl
foto: Leszek Nowak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *