Tak sytuację oceniają nie tylko biura turystyczne i ich klienci, ale także eksperci związani z organizacją i zarządzaniem przestrzenią powietrzną.
Oceniają oni, że aż 70% samolotów opóźnia swoje rejsy do i z polskich portów lotniczych. Powodów jest wiele. Bo oprócz problemów technicznych w portach lotniczych Polski (najgorzej jest w Warszawie – casus Terminal II) to braki kadrowe np. w grupie kontrolerów przestrzeni powietrznej (brakuje 100 etatów). Jak na razie funkcjonująca od kwietnia 2007 roku Polska Agencja Żeglugi Powietrznej nie spełnia oczekiwań bo nie widać jej działań usprawniających zarządzanie przestrzenią powietrzną kraju.
W innych krajach działania służb lotniczych doprowadziły do dwukrotnej przepustowości nad lotniskami. Brak takich widocznych działań w Polsce spowoduje, że przy znacząco mniejszym natężeniu pasażerów niż we Włoszech, Wielkiej Brytanii (Heathrow) czy Szwajcarii bałagan w Polsce szczególnie odlotowy jest porównywalny z portami w/w krajów. Potwierdzają to bieżące badania europejskiej organizacji zarządzającej przestrzenią powietrzną Eurokontrol.
Problemy się mnożą, bo opóźnienia samolotów (np. rejsowych) ale i czarterowych przy zakłóconej rotacji prowadzą do utraty połączeń tranzytowych do dalszych portów podróży.
Komentarz powyższy opieramy o doniesienie dzisiejszego wydania dodatku The Wall Street Journal do „Dziennika”.
Problemy te przenoszone są automatycznie na relacje między uczestnikami imprez turystycznych a biurami podróży organizatorami turystyki.
Branża powinna zwrócić się z interwencją do władz rządowych aby jasno postawić sprawę: kto winien ponosić odpowiedzialność cywilną za problemy z dotarciem na czas m.in. turystów do miejsca przeznaczenia.
Chyba już czas żeby nie obciążać odpowiedzialnością (wg Kodeksu Cywilnego) biur podróży które zawarły umowy o podróż z klientami, a porty lotnicze umywają ręce od skutków tego bałaganu rzutującego nie rzadko na realizację świadczeń programowych w imprezach turystycznych.
Branża winna stanowczo przybliżyć ten problem Ministerstwu Sportu i Turystyki oraz Ministerstwu Transportu.
Opracował: Wiesław Piegat, Dyrektor Biura Zarządu WIT



