Turystyczny sukces Stambułu

 Departament Ministerstwa Kultury i Turystyki w Stambule podał do publicznej wiadomości informacje na temat turystów przybywających do miasta. Okazuje się, iż w porównaniu z IX 2011 r. o 9% wzrosła ilość turystów zwiedzających Stambuł – we wrześniu 2012 r. do miasta przyjechało 940.156 osób. Od początku 2012 r. miasto odwiedziło już 7.087.974 gości, co oznacza wzrost ilości odwiedzających o 16% ( w porównaniu z rokiem 2011).

 Pod względem narodowościowym najchętniej w celach turystycznych do Stambułu przyjeżdżają: Niemcy – 11,5% wszystkich wizyt w pierwszych 9 miesiącach 2012 r., Rosjanie – 5,6%,  Amerykanie 5,3%, Francuzi – 4,7%, Brytyjczycy – 4,6% , Irańczycy –  4,6%, Włosi – 4,6%,  Duńczycy – 2,8%, Libijczycy – 2,2%,  Hiszpanie – 2,1%, Azerbejdżanie – 2,1%, Ukraińcy – 2,0 %,  Japończycyn– 2,0%, mieszkańcy Arabii Saudyjskiej – 1,8%, inne narodowości – 41,6 % wszystkich wizyt.

Ewelina Grudzińska

 

Narodowość turystów przybywających do Stambułu w przeciągu ostatnich 3 lat:

Jan.-Sept.

2012

2011

2010

2012/2011

2011/2010

GERMANY

817.900

743.094

676.334

10,1

9,9

RUSSIAN FED.

398.490

369.006

299.997

8,0

23,0

UK

329.558

297.388

275.108

10,8

8,1

ITALY

327.436

311.010

311.528

5,3

-0,2

FRANCE

331.164

307.644

257.199

7,6

19,6

IRAN

329.274

278.588

211.381

18,2

31,8

USA

374.336

338.161

278.852

10,7

21,3

NETHERLANDS

197.993

174.933

159.100

13,2

10,0

JAPAN

141.693

123.116

129.367

15,1

-4,8

SPAIN

152.941

153.298

159.985

-0,2

-4,2

UKRAINE

143.371

115.288

101.366

24,4

13,7

AZERBAIJAN

148.785

116.587

103.039

27,6

13,1

S. KOREA

107.694

101.722

78.437

5,9

29,7

TURKMENISTAN

98.851

100.161

80.601

-1,3

24,3

BELGIUM

92.883

84.809

81.750

9,5

3,7

AUSTRIA

111.965

101.518

85.118

10,3

19,3

SWITZERLAND

105.738

89.214

75.166

18,5

18,7

ISRAIL

36.956

34.830

35.016

6,1

-0,5

GREECE

78.612

79.889

68.436

-1,6

16,7

CHINA

79.747

67.293

52.154

18,5

29,0

IRAQ

161.958

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *