Turystyka w sieci

Rynek e-commerce w Polsce wart był w 2008 r. wg. Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego  ponad 11 mld zł co oznacza, że rok do roku wzrósł o ponad 36 proc. Internet pełni rolę nie tylko sklepu ale także doradcy i to doradcy nie tylko przed dokonaniem zakupu w sieci, ale także zakupu tradycyjnego. Ponad 90 proc. polskich internautów przyznaje, że wykorzystuje Internet przy podejmowaniu decyzji zakupowych, ale według badań firmy Gemius tylko 66 proc. z nich deklaruje,
że dokonało kiedyś zakupu w Internecie.

Dlaczego tak jest? Jesteśmy ostrożni, nieufni, wolimy upewnić się, że jest ktoś po drugiej stronie. Taki model jest popularny w przypadku kupna wycieczek. Może dlatego, że urlopu nie mamy zbyt często, traktujemy go jako cenny towar, wolimy po sprawdzeniu informacji na www zadzwonić, porozmawiać z „żywym” konsultantem by nabrać pewności, że faktycznie jest tak jak napisano. Można zadać pytanie, czy słowo mówione jest bardziej wartościowe od pisanego, ale tak to traktują nabywcy wycieczek.  Jest to kolejne potwierdzenie, że warto mieć własną stronę internetową i to łatwą do znalezienia przez wyszukiwarki.

Według szacunków Polacy wydali na zakupy turystyczne online w 2008 r. około 850 mln zł, w tym na wycieczki zorganizowane około 300 mln, na bilety lotnicze około 300-350 mln. a pozostała kwota dotyczy rezerwacji hotelowych, ubezpieczeń, rent a car.

Szacunki SMB na 2009 r. mówią o wartości sprzedaży oferty turystycznej przez Internet na poziomie ponad 1 mld zł, sprzedaży przez Internet w ogóle w Polsce ponad 14 mld.

opr. MR

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *