
Na początku grudnia Komisja Europejska ogłosiła, że linie lotnicze należące do Libii lub działające w obrębie jej granic nie mogą korzystać z przestrzeni powietrznej UE. Po obaleniu rządów Mu’ammara Kadafiego w 2011 roku, sytuacja w Libii jest bardzo niestabilna. Pomimo zakończenia wojny domowej, rok 2014 okazał się szczególnie niespokojny. UE podjęła zdecydowane kroki i umieściła libijskie linie lotnicze na europejskiej czarnej liście.
Violeta Bulc, komisarz ds. transportu w UE, tłumaczyła, że Libijski Urząd Lotnictwa Cywilnego nie jest już zdolny do egzekwowania międzynarodowych norm bezpieczeństwa lotniczego. W lipcu 2014 roku zniszczeniu uległ ostatni międzynarodowy port lotniczy położony w stolicy kraju Trypolisie. Bulc wyraziła nadzieje, że zakaz będzie krótkotrwały i obiecała pomóc Libii w odbudowie lotniczego sektora.
Na liście zakazanych linii znalazło się siedmiu libijskich przewoźników m.in.: Air Libya, Libyan Airlines i Afriqiyah Airways. Najnowsza lista obejmuje 310 linii z 21 krajów. Są to kraje z Azji i Afryki, w których toczą się zamieszki polityczne np.: Afganistan, Republika Konga, Demokratyczna Republika Konga, Indonezja, Nepal, Sudan, Filipiny, Zambia.



