Rozpoczęto wypompowywanie ponad 2 300 ton oleju napędowego z rozbitego statku Costa Concordia. Wszystko zaczęło się w niedzielne popołudnie, prawie miesiąc po katastrofie wodnej, kiedy to statek uderzył o skały przy wyspie Giglio i częściowo zatonął.
Holenderska firma Smit prowadzi akcję wypompowywania paliwa, która ma potrwać około 4 tygodni. Kiedy cały olej zostanie usunięty, konieczne będzie ponowne przefiltrowanie wody w celu jej oczyszczenia.
Cały proces został przesunięty ze względu na złe warunki pogodowe oraz prowadzone akcje ratownicze. Opóźnienie wzmogło obawy o przecieki paliwa do chronionych wód wokół wyspy.
Przypomnijmy, że 17 osób zginęło podczas katastrofy statku, a 15 osób nadal uznaje się za zaginione.
Anna Laskowska
Holenderska firma Smit prowadzi akcję wypompowywania paliwa, która ma potrwać około 4 tygodni. Kiedy cały olej zostanie usunięty, konieczne będzie ponowne przefiltrowanie wody w celu jej oczyszczenia.
Cały proces został przesunięty ze względu na złe warunki pogodowe oraz prowadzone akcje ratownicze. Opóźnienie wzmogło obawy o przecieki paliwa do chronionych wód wokół wyspy.
Przypomnijmy, że 17 osób zginęło podczas katastrofy statku, a 15 osób nadal uznaje się za zaginione.
Anna Laskowska



