Mieszkańcy Częstochowy ostrzegają: na jedną osobę przypada jeden złodziej. Plaga kieszonkowców na Jasnej Górze.
Częstochowa szykuje się na napływ wiernych. Wielu pielgrzymów już wyruszyło w drogę, ale czy pamiętają, by zachować czujność? Jedni idą się modlić, inni będą tam, aby się obłowić. Jasna Góra jest rajem dla kieszonkowców. W klasztorze działają przestępcy stosujący starą metodę – dwie ręce w tym jedna sztuczna są złożone do modlitwy. Natomiast trzecia ręka przeszukuje kieszenie i torby osób skupionych na modlitwie.
Sezon urlopowy i nasilenie się działań kieszonkowców to nie tylko problem w polskich miastach i wakacyjnych kurortach. Kieszonkowcy grasują na całym świecie, a ostatnio dość głośno pisano o tym w Paryżu, który przeżywa prawdziwy ich najazd. O tym zjawisku zrobiło się głośno, gdy w Luwrze zastrajkowali pracownicy, którzy również stali się celem złodziei. Kieszonkowcy czują się bezkarni.
Wysokie temperatury i piękna pogoda sprawia, że kąpieliska i plażę są zatłoczone. To idealne miejsce dla kieszonkowców. Do rabunku dochodzi najczęściej w sytuacji, kiedy plażowicz idzie korzystać z kąpieli, a wszystkie rzeczy zostawia bez opieki.
Oto kilka praktycznych rad, jak można się skutecznie uchronić przed kieszonkowcami :
• nigdy nie bierz ze sobą zbyt wiele gotówki,
• pochowaj pieniądze w różne miejsca (kieszenie, torby, itp.),
• staraj się nie operować większymi kwotami gotówki w miejscach publicznych
• wypłacając pieniądze z bankomatu, zwróć uwagę na to, czy nikt Ci się nie przygląda
• nigdy nie zostawiaj bagażu bez opieki.
• przechowuj telefon komórkowy i inne wartościowe rzeczy w bezpiecznym miejscu i bądź ostrożny, kiedy ich używasz
• dokładnie zamknij samochód drzwi i okna, nie zapominając o bagażniku,
• nie zostawiaj na widoku wartościowych przedmiotów (telefonów komórkowych, aparatów fotograficznych, ubrań, itp.)
Zastosowanie tych porad uchroni nas przed kieszonkowcami, a jeśli już padniemy łupem złodziei, należy powiadomić najbliższy komisariat policji.
Anna Łakoma



