2007 był rokiem satysfakcjonującym dla hotelarstwa na rynkach w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka), z Lizboną jako miastem wyróżniającym się pod względem przychodu na jeden dostępny pokój (RevPAR), który wzrósł tam o ponad 25.5 punktu procentowego w stosunku rocznym.
Tak wynika z sondażu zleconego przez Cushman & Wakefield Hospitality, z którego dowiadujemy się, że w skali światowej Dubaj pokonał Moskwę i wyszedł na prowadzenie, jeśli chodzi o przychód na jeden dostępny pokój, o średniej wartości 219 euro. Natomiast na rynku moskiewskim ten sam wskaźnik RevPAR zmalał o 8 punktów procentowych, a średnia cena za jeden sprzedany pokój zmalała o 9.9%, choć, wynosząc 300 euro, wciąż jest najwyższa w regionie EMEA. Przychody hotelarstwa azjatyckiego wzrosły o 11.1%.



