
Jak się okazuje region świętokrzyski to nie tylko góry, liczne rezerwaty przyrody czy zabytkowe obiekty. To także skupisko pasjonatów historią i tradycją, którzy całe swoje życie podporządkowali jednej epoce, średniowieczu.
Państwo Elżbieta i Andrzej Pędzikowie, założyciele Grodu na swojej posesji stworzyli miejsce, które stanowi obecnie atrakcję zarówno dla przyjezdnych jak i miejscowych. Choć ich obiekt znajduje się na stosunkowo niewielkim obszarze, dostrzec w nim można namiastkę przeszłości. A wszystko za sprawą drewnianej kuźni wypełnionej przede wszystkim średniowieczną bronią, ale także pozostałymi, często własnoręcznie wykonanymi rekwizytami z epoki: zbrojami, hełmami oraz tarczami.

Poza średniowieczną kuźnią w Grodzie znajduje się m.in. wioska rycerska, łaźnia, piec chlebowy
z wędzarnią, strzelnica, kamienny grill, miejsce na ognisko, repliki armat oraz wiele rzeźb plenerowych.
Gród w Siedlcach słynie jednak przede wszystkim z gościnności gospodarzy i nie lada atrakcji serwowanych odwiedzającym. Strzelanie z łuku, wybijanie monet czy pokazy walk rycerskich to tylko nieliczne niespodzianki, które czekają zarówno na najmłodszych uczestników zielonej szkoły, jak
i najstarszych pasjonatów średniowieczem.

Sam gospodarz, kowal tak z wykształcenia jak i zamiłowania, poza pracami artystycznymi trudni się również opowieściami o życiu rycerskim, którymi raczy swoich młodych słuchaczy. Pan Andrzej o swojej pasji mógłby opowiadać godzinami, gdyż jak sam twierdzi zawładnęła ona tak jego życiem jak i życiem jego rodziny.

„Znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać, a już nigdy w życiu nie będziesz musiał pracować”. Herakles
Katarzyna Skonecka



