W poszukiwaniu utraconego raju…

    Od pradawnych czasów ludzie szukają raju. Istnieje nie mniej niż 80 hipotez na temat tego, gdzie należy go szukać. I wszystkie one są w mniejszym lub większym stopniu wiarygodne.
    W Biblii przeczytamy, że przez Eden przepływały cztery rzeki – Piszon, Gihon, Tygrys i Eufrat. Eufrat i Tygrys – w Biblii Lutra mówi się o rzekach Hiddekel i Phrat, ale chodzi o te same rzeki – po dziś dzień łatwo zlokalizować na mapie. Jednakże inne nazwy biblijnego tekstu są przekładane na różne sposoby. Albert Herrmann na podstawie swoich studiów nad Biblią sądził, że raju należy szukać w arabskim Hadramaut, w kraju kadzidlanych lasów.
    Heinrich Zimmern przedstawił teorię, że Piszon to Ganges, a Gihon to Nil. William Willcock był przekonany, że raj był oazą w Mezopotamii, być może w okolicy dzisiejszych miejscowości Anah i Hit, na północny zachód od Bagdadu, na północ od miejsca maksymalnego zbliżenia rzek Eufrat i Tygrys. Tutaj, jego zdaniem, znajdował się kwitnący ogród Eden i tutaj płynęły cztery strumyki, a ich wody podążały do kraju płynącego „mlekiem i miodem”.
    Dzisiaj, w epoce lotów kosmicznych, lądowania na Księżycu i odkrywania nowych konstelacji gwiezdnych, nie wydaje się, aby ludzie koniecznie musieli wiedzieć, gdzie rzeczywiście leżał raj. Dla pokoleń, które prowadziły krucjaty, dla pobożnych chrześcijan XII do XVI stulecia było bardzo ważną sprawą, a nawet życiowym zadaniem znalezienie śladu utraconego Edenu, odkrycie go, a nawet przywrócenie go na nowo.
    Pobożni pielgrzymi szukali raju w XIII wieku w Azji. W listach mistycznego króla Johanna z „Indii”, które napisał on w 1165 roku do bizantyjskiego cesarza i do papieża, twierdził on, że raj leży blisko jego królestwa i oddalony jest tylko o 3 dni jazdy konno. Z kolei Franz von Wendrin utrzymywał w 1924 roku – zupełnie poważnie – że raj nie mógł być nigdzie indziej położony, jak tylko na granicy między Maklemburgią a Pomorzem.
    Biorąc pod uwagę wszystkie poważne teorie i publikacje, biblijny raj może być szukany prawdopodobnie tylko w kraju, przez który przepływają dwie rzeki. Z tego punktu widzenia najbardziej prawdopodobna staje się teoria Willcocka, ponieważ jest pewne, że cztery rzeki mogły brać początek tylko w Mezopotamii, choćby dlatego, że ten dzisiaj pustynny kraj dawniej poprzecinany był licznymi naturalnymi i sztucznymi strumieniami.

Marlena Wojtalik

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *