Zwyżka cen na światowych rynkach przełożyła się na wzrost cen hurtowych paliw. Analitycy z BM Reflex oceniają, że zwyżkom cen ropy sprzyjają oczekiwania podjęcia przez USA, Chiny i Europę działań stymulujących wzrost gospodarczy.
Według nich, ceny mogą windować także huragany, nawiedzające meksykańskie instalacje naftowe (Meksyk jest drugim po Kanadzie eksporterem ropy do USA).
W tym tygodniu jak zauważył e-petrol.pl, od środy rafinerie podnosiły ceny trzy razy. Eksperci szacują, że podwyżki na polskich stacjach nie będą duże. "Szacujemy, że ceny benzyny bezołowiowej w najbliższych dniach będą wynosić 5,62-5,73 zł/l. Za olej napędowy będziemy płacić 5,54-5,65 zł/l, a za autogaz 2,67-2,75 zł/l" – ocenili.
BM Reflex szacuje, ze podwyżki cen detalicznych będą rzędu 2-5 gr/l. Według nich, nadal tani w stosunku do benzyny i diesla pozostaje autogaz LPG. Średnia krajowa cen LPG nie uległa zmianie i utrzymuje się na poziomie 2,72 zł/l – podał BM Reflex.
Według ekspertów w mijającym tygodniu benzyna Pb95 najdroższa była w województwach zachodniopomorskim i podkarpackim, najtaniej – w śląskim i łódzkim. Podobnie było w przypadku oleju napędowego, najdrożej sprzedawano go w woj. zachodniopomorskim, a najtaniej – w śląskim, dolnośląskim i łódzkim.
PAP



