
Jeżeli wierzyć prognozom, nadchodzą upały, nie trzeba więc na urlop wybierać ciepłych krajów. Jeżeli ktoś jeszcze nie wybrał miejsca docelowego na wypoczynek – polecam wyjazd w Bieszczady, nad Soliną. Kiedyś zresztą te okolice były bardzo popularne, teraz Polacy preferują egzotyczne kraje. A szkoda, nie doceniamy uroku naszego kraju.
Ja byłam w Polańczyku w sanatorium, ale możliwości wynajmu pokoju nie tylko w ośrodkach wypoczynkowo-sanatoryjnych, ale także na kwaterach, czy też w domkach, jest mnóstwo. W Polańczyku dawne ośrodki wypoczynkowe z reguły przekształcono obiekty sanatoryjne, ale dzięki temu można także skorzystać z zabiegów leczniczych. Prawie każdy z nich ma też własną przystań, z kajakami, łódkami, rowerami.
Można też wybrać inną miejscowość np. Solinę, tuż przy zaporze.
Piękno Bieszczad można poznać, zwiedzając je np. z biurem turystycznym Bieszczady z Polańczyka. Okaże się wtedy, jak mało wiemy o tej części Polski.
AJKK




2 Responses
Polecam Bieszczady, sam pilotuję tam wycieczki Niemieckie. Mimo, że przez lata ten region miał opinię „Polski B” ze względu na biedę i opóźnienie gospodarcze, przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Rozwinęła się tu bardzo dobrze infrastruktura turystyczna. Powstało wiele nowych ośrodków,sanatoriów i hoteli. Polecam wybrać się na przejażdżkę Bieszczadzką Kolejką Wąskotorową odjeżdżającą z Majdanu koło Cisnej w kierunkach: Balnica i Przysłup jak również warto wybrać się na wycieczkę trasą widokową po Pętli Bieszczdzkiej. Ciekawy jest również Sanok, tu warto zwiedzić Rynek, zrobić sobie zdjęcie ze Szwejkiem i koniecznie zobaczyć sanocki skansen, którego główną atrakcją jest największy galicyjski rynek. Atrakcyjny jest również rejs statkiem po Zalewie Solińskim oraz spacer po zaporze. Jako bazę noclegową polecam hotel Atrium, Sanatorium Amer Pol i hotel Skalny w Polańczyku.
Faktycznie warto skorzystać z tych atrakcji. Pętla Bieszczadzka – piękne widoki. W Sanoku nie byłam, a Szwejka spotkałam na rynku, ale w Przemyślu. Tam jest jego pomnik i według „Przygód dobrego wojaka Szwejka” w przemyskiej twierdzy był więziony. Wymienionych hoteli w Polańczyku akurat nie znam, ale hoteli i pensjonatów tam nie brakuje.Pozdrawiam