Flagi polskie wiszą jeszcze gdzieniegdzie na warszawskich domach. Miejsca powstańczych potyczek, ze świeżymi wiązankami i płonącymi zniczami, są bardziej widoczne niż zwykle.
Powstańcy, uczestniczący w obchodach rocznicowych, wzruszeni, choć zmęczeni napiętym programem, spotykają się, wspominając dni, które połączyły ich dozgonną przyjaźnią. Zanim wrócą do swoich domów, często oddalonych od Warszawy tysiące kilometrów, odwiedzą po raz kolejny Powązki i miejsca drogie sercu. Jednym z nich jest Muzeum Powstania, gdzie w tych dniach panuje wzmożony ruch. Spotkamy tutaj przedstawicieli wszystkich pokoleń.
Muzeum Powstania jest najciekawiej zaaranżowanym obiektem tego typu w Polsce, dlatego zwiedzanie całej ekspozycji jest przeżyciem zaskakującym dla wszystkich. Przykład – prowadzenie zwiedzającego szlakiem chronologicznych wydarzeń, dzięki kartkom z kalendarza powstańczego, umieszczonych między gablotami, zdjęciami, opisami akcji. Ogromny ładunek emocjonalny zawarty w ekspozycji przemawia i porusza. Oprócz ciekawie dobranych i „wystawionych” pamiątek działa kino z materiałami dokumentalnymi. Muzeum organizuje projekcje filmów fabularnych nie tylko o tematyce powstańczej. Dzieje się tutaj znacznie więcej…. koncerty, spektakle, wystawy i zajęcia edukacyjne. To jeden z najważniejszych i najprężniej działających obiektów na mapie turystycznej stolicy.
Więcej na: www.1944.pl
Tekst i zdjęcia: at





























































