Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zaprasza na wystawę pt. „Wielcy i mali. Początki przemysłu naftowego w Polsce”, którą można zwiedzać od 20 lipca do 21 października 2012 r. w Muzeum na III poziomie kopalni soli.
Celem wystawy jest przedstawienie bogatej tradycji przemysłu naftowego na Podkarpaciu, a także historii i działalności osób pracujących przy wydobyciu, przetwórstwie, handlu ropą naftową i jej pochodnymi. Zgodnie z tytułem ekspozycja ukazuje postacie wielkich inwestorów, pionierów przemysłu naftowego w Polsce oraz zwykłych pracowników i trud ich pracy. Na wystawie pojawiły się wizerunki tych pierwszych m.in. Jana Zeha, Tytusa Trzecieskiego, Karola Klobassy-Zreneckiego, Władysława Długosza oraz fotografie, dokumenty i pamiątki z nimi związane. Sporo miejsca poświęcone zostało osobie pioniera polskiego, a zarazem i światowego, przemysłu naftowego – aptekarza i farmaceuty Ignacego Łukasiewicza, który w 1852 r. wspólnie z Janem Zehem prowadził badania nad własnościami ropy naftowej. Prace te zaowocowały w roku następnym uzyskaniem nafty świetlnej. 31 lipca 1853 r. we lwowskim szpitalu na Łyczakowie po raz pierwszy zapłonęła lampa naftowa, a dzień ten zwykło się uważać za datę narodzin polskiego przemysłu naftowego. W następnym roku w Gorlicach, dokąd przeniósł się Łukasiewicz, zaczęła funkcjonować pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa, umieszczona przy zachowanej do dzisiaj kapliczce z rzeźbą Chrystusa Frasobliwego. Ta oryginalna figura Chrystusa wykonana z wapienia pińczowskiego, a pochodząca z 1593 r. obecnie przechowywana w Muzeum Regionalnym PTTK w Gorlicach, po raz pierwszy opuści jego mury i zostanie zaprezentowana na wystawie do 30 lipca.
Wkład w rozwój polskiego przemysłu naftowego wnieśli także ludzie zamieszkujący od pokoleń tereny Beskidu Niskiego i wschodniej części Beskidu Sądeckiego, zwane Łemkowszczyzną. Szczególnie zasłużyli się mieszkańcy podgorlickiej wsi Łosie, którzy już na przełomie XIX i XX w. trudnili się wędrownym handlem produktami ropopochodnymi. Przez dziesięciolecia każdej wiosny wyruszały stamtąd wozy wypełnione mazią, oliwą i smarami, które docierały do Warszawy, na Słowację, Morawy, a nawet do Wilna, Rygi czy odległego Jekaterynburga. Dlatego na wystawie nie zabrakło przedmiotów związanych z maziarstwem, m.in. wozu maziarskiego, beczek i baniek na smary.
Ostatnie lata XIX w., a także pierwsze dwa dziesięciolecia XX w. to fala odkryć złóż ropy naftowej na całym Podkarpaciu, szczególnie w okolicach Borysławia i Drohobycza. W tym czasie dokonywało się także wiele zmian w technice jej pozyskiwania. Zwiedzający mogą prześledzić historię wydobycia tego surowca oraz zapoznać się z elementami tzw. warsztatu wiertniczego służącego do głębienia szybów.
Wystawę można zwiedzać do 21 października 2012 r. w ramach biletu do wielickiej kopalni.



