
Pracownica medyczna zmarła w piątek po podaniu pierwszego zastrzyku szczepionki AstraZeneca dzień wcześniej – podało wietnamskie Ministerstwo Zdrowia.
35-letnia kobieta, zatrudniona w regionalnym szpitalu Tan Chau w prowincji An Giang w delcie Mekongu, zmarła z powodu anafilaksji po podaniu pierwszego zastrzyku szczepionki AstraZeneca.
„Anafilaksja to ciężka, zagrażająca życiu reakcja alergiczna, która występuje rzadko po szczepieniu” – poinformowało Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom na swojej stronie internetowej.
To pierwszy przypadek śmierci osoby po tym, jak Wietnam rozpoczął masowe szczepienia 8 marca.
Pracownik medyczny został dokładnie zbadany przed zastrzykiem w czwartek rano – poinformował dr Tu Quoc Tuan, dyrektor Departamentu Zdrowia An Giang. Po zastrzyku doznał wstrząsu anafilaktycznego. Szpital szybko zareagował na incydent zgodnie z wietnamskimi protokołami dotyczącymi powikłań poszczepiennych.
Wietnam szczepi AstraZenecą
Wietnam szczepi tylko preparatami firmy AstraZeneca, po otrzymaniu prawie miliona w wyniku zakupu i poprzez dotychczasowy program dzielenia się szczepionkami COVAX.
Wietnam zaszczepił w czwartek prawie 106 000 osób przeciwko COVID-19, co daje łączną liczbę blisko 748 000, podało Ministerstwo Zdrowia. Zaszczepiony został miedzy innymi personel medyczny i inni pracownicy pierwszej linii. Trzydzieści procent osób wykazywało reakcje alergiczne, z których większość to ból w miejscu wstrzyknięcia, gorączka, ból głowy, wymioty, zawroty głowy i niedociśnienie.
Ponadto, Wietnam przedłużył swoją politykę kwarantanny z 14 do 21 dni zarówno dla przyjezdnych z zagranicy, jak i tych, którzy mają kontakt z pacjentami Covid-19.



