
W piątek (28.08) rano, 24-letni turysta z Włoch podróżujący po Nowej Zelandii camperem spowodował wypadek w pobliżu leżącego w regionie Southland (Wyspa Południowa) miasta Riversdale. Włoch nie zauważył znaku stop i wjechał w Nissana na skrzyżowaniu Chain Road i Riversdale-Waikaia Road.
W wypadku zginął kierowca Nissana, 44 letni obywatel Sri Lanki, a 20-letni pasażer znajduje się w stanie krytycznym w szpitalu w Dunedin. W tym samym dniu odbyła się rozprawa, na której postawiono Włochowi zarzut spowodowania śmierci w wyniku nieostrożnej jazdy.



