
Protesty w Hongkongu docierają na lotnisko. Protestujący zapowiedzieli demonstrację w hali przylotów międzynarodowego lotniska w Hongkongu.
Mają nadzieję zwrócić uwagę zagranicznych podróżnych. W odpowiedzi na informację Ministerstwo Spraw Zagranicznych Singapuru zaleciło podróżującym omijanie portu lotniczego. Ostrzeżenia przed podrożą wydały również Irlandia, Kanada, Japonia i Korea Południowa. Policja jak na razie nie wydała pozwolenia na protest na lotnisku.
Protesty w Hongkongu trwają od czerwca i są następstwem zapowiedzi kontrowersyjnej ustawy, która miałaby zezwalać na ekstradycję do Chin kontynentalnych. Sytuacja jednak zagęściła się i wśród demonstrujących słychać głosy domagające się kompleksowych reform demokratycznych.
(Etn)
foto: Edgar Su / Reuters



