Wzrost upadłości sklepów detalicznych

Popyt na rynku wewnętrznym przechodzi w fazę stagnacji – w efekcie upadają nie tylko sklepy spożywcze czy drogeryjne (konsumenci szukający oszczędności częściej kupują w dyskontach), ale także wyspecjalizowane w dobrach, których zakup można odłożyć – np. ze sprzętem sportowym czy komputerowym. Łącznie liczba upadłości sklepów detalicznych wzrosła od początku roku o 65% w stosunku do roku ubiegłego – wynika z raportu Euler Hermes.
 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *