W niewielkiej miejscowości Złoczów, oddalonej zaledwie 64 km od Lwowa, znajduje się piękny zamek. Pierwsza wzmianka o mieście, datowana jest na rok 1441.
Zamek zaliczany jest do „złotego pierścienia ziemi lwowskiej”. W ciągu wieków twierdza była pałacem, królewską rezydencją, więzieniem i muzeum. Budowla powstała w latach 1634-1636 na zlecenie Jakuba Sobieskiego, w miejsce drewnianego budynku. Otaczają go wały ziemne, obłożone kamieniem, z bastionami na rogach oraz fosa z wodą. Projektantem był nieznany z nazwiska włoski architekt. Jest on wspaniałym przykładem połączenia obronnej twierdzy i pałacu.
Dzięki temu, że kompleks był ufortyfikowany, omijały go nawet dobrze uzbrojone wojska. Zachował się prawie w niezmienionym stanie do dnia dzisiejszego. Kamienne wały ochraniają bardzo przytulny dziedziniec. W dużym mieszkalnym pałacu zachowały się kanalizacje ( 6 wewnętrznych toalet z początku XII w.) i pozostałości sieci ciepłowniczej – piece i kominki. System grzewczy był tak pomyślany, aby nie było żadnych strat ciepła. W ścianach znajdowały się specjalne kanały, które biegły do pomieszczeń z pieców i kominków. W XVII wieku wnętrza były bardzo luksusowe, jak na tamte czasy.
Na parterze było kilka mieszkalnych i gospodarczych pomieszczeń, skarbiec oraz wejście do winnicy. Na drugim piętrze znajdowały się pokoje właścicieli. Małżeństwo miało oddzielne sypialnie, które były połączone niewielkim korytarzem. Z komnaty pana domu było sekretne wejście do skarbca, które znał tylko właściciel. W pałacu znajdowała się również kaplica oraz wielka sala do przyjmowania gości.
Szczególną ozdobą zamku jest Pawilon Chiński – jedyny na Ukrainie i jeden z trzech w Europie. Połączono w nim wpływy wschodnie i miejscową architekturę. Na terenie obiektu znajduje się muzeum wschodnich kultur, które jest częścią Lwowskiej Galerii Sztuki. Eksponaty tam wystawiane są darami od ambasadorów Indii, Chin i innych państw. Założono tu również park, w którym będą się odbywały herbaciane ceremonie. Pawilon jest też nazywany Różowym. Na wysokości drugiego piętra możemy zauważyć wizerunek królewskiej korony oraz herb Sobieskich – Janina.
Na dziedzicu warto zwrócić uwagę na kamienie z tajemniczymi napisami. Znaleziono je niedaleko Złoczowa, a legenda mówi, że owe symbole są dziełem zakonu Templariuszy i ten, kto odszyfruje, co jest na nich napisane, znajdzie ich skarb.
Podczas rozbiorów, w pałacu stacjonowały wojska austriackie. W latach 1872- 1954 było tam sowieckie więzienie. Dzisiaj jedna z komnat jest poświęcona ofiarom NKWD. Zginęło tam wiele niewinnych osób z Złoczowa i okolic. Byli wśród nich także duchowni. Za zamkiem dla uczczenia pamięci ofiar wybudowano niewielką kapliczkę.
Zamek zaliczany jest do „złotego pierścienia ziemi lwowskiej”. W ciągu wieków twierdza była pałacem, królewską rezydencją, więzieniem i muzeum. Budowla powstała w latach 1634-1636 na zlecenie Jakuba Sobieskiego, w miejsce drewnianego budynku. Otaczają go wały ziemne, obłożone kamieniem, z bastionami na rogach oraz fosa z wodą. Projektantem był nieznany z nazwiska włoski architekt. Jest on wspaniałym przykładem połączenia obronnej twierdzy i pałacu.
Dzięki temu, że kompleks był ufortyfikowany, omijały go nawet dobrze uzbrojone wojska. Zachował się prawie w niezmienionym stanie do dnia dzisiejszego. Kamienne wały ochraniają bardzo przytulny dziedziniec. W dużym mieszkalnym pałacu zachowały się kanalizacje ( 6 wewnętrznych toalet z początku XII w.) i pozostałości sieci ciepłowniczej – piece i kominki. System grzewczy był tak pomyślany, aby nie było żadnych strat ciepła. W ścianach znajdowały się specjalne kanały, które biegły do pomieszczeń z pieców i kominków. W XVII wieku wnętrza były bardzo luksusowe, jak na tamte czasy.
Na parterze było kilka mieszkalnych i gospodarczych pomieszczeń, skarbiec oraz wejście do winnicy. Na drugim piętrze znajdowały się pokoje właścicieli. Małżeństwo miało oddzielne sypialnie, które były połączone niewielkim korytarzem. Z komnaty pana domu było sekretne wejście do skarbca, które znał tylko właściciel. W pałacu znajdowała się również kaplica oraz wielka sala do przyjmowania gości.
Szczególną ozdobą zamku jest Pawilon Chiński – jedyny na Ukrainie i jeden z trzech w Europie. Połączono w nim wpływy wschodnie i miejscową architekturę. Na terenie obiektu znajduje się muzeum wschodnich kultur, które jest częścią Lwowskiej Galerii Sztuki. Eksponaty tam wystawiane są darami od ambasadorów Indii, Chin i innych państw. Założono tu również park, w którym będą się odbywały herbaciane ceremonie. Pawilon jest też nazywany Różowym. Na wysokości drugiego piętra możemy zauważyć wizerunek królewskiej korony oraz herb Sobieskich – Janina.
Na dziedzicu warto zwrócić uwagę na kamienie z tajemniczymi napisami. Znaleziono je niedaleko Złoczowa, a legenda mówi, że owe symbole są dziełem zakonu Templariuszy i ten, kto odszyfruje, co jest na nich napisane, znajdzie ich skarb.
Podczas rozbiorów, w pałacu stacjonowały wojska austriackie. W latach 1872- 1954 było tam sowieckie więzienie. Dzisiaj jedna z komnat jest poświęcona ofiarom NKWD. Zginęło tam wiele niewinnych osób z Złoczowa i okolic. Byli wśród nich także duchowni. Za zamkiem dla uczczenia pamięci ofiar wybudowano niewielką kapliczkę.
Justyna Błaszczak



