Z powodu starć zbrojnych pomiędzy rebeliantami i wojskiem u wrót stolicy Czadu, Ndżameny, zamknięto tamtejszy międzynarodowy port lotniczy.
Linie Air France, obsługujące loty do tego afrykańskiego państwa, wydały komunikat, w którym informują, że „wszystkie loty do Ndżameny są chwilowo odwołane, ponieważ dostęp do lotniska został zamknięty”. Czadyjski rząd powiadomił tymczasem Radę Bezpieczeństwa ONZ, że skorzysta z prawa do obrony. Czadyjskie samoloty wystartowały już, aby odeprzeć trzy grupy dysydenckie, które zaatakowały stolicę. W zeszły czwartek Francja, była potęga kolonialna w Czadzie, zdecydowała o wzmocnieniu kontyngentu wojskowego stacjonującego w Ndżamenie, w celu zapewnienia bezpieczeństwa współrodakom.



