Zimowy miniporadnik początkującego piechura

Piękno polskich gór kusi przez cały rok. Nie dziwi więc fakt, że każdego roku przybywa śmiałków, którzy postanawiają skorzystać z ich uroku również zimą.
Jak przygotować się na ten pierwszy raz sam na sam z zimową aurą w górach? Przede wszystkim należy obserwować pogodę.  Zachowanie zdrowego rozsądku, przy podejmowaniu decyzji o wyjściu na szlak, to podstawa. W Tatrach TOPR, a w pozostałych górach GOPR w wyniku obserwacji pokrywy śnieżnej, każdego dnia informuje turystów o stanie pogody i zagrożenia lawinowego. Niedoświadczony turysta nigdy nie powinien wychodzić w góry sam. Pierwsze wędrówki dobrze odbyć z doświadczonym przewodnikiem, który w czasie ich trwania poinstruuje jak poruszać się po szlaku i jak chronić się przed ewentualnymi zagrożeniami. Obserwacja otoczenia jest bardzo ważna, gdyż  nawet niewielki zsuw nawianego, niezwiązanego podłożem śniegu, może zamienić się w wielką tragedię. Na stronach górskich służb ratowniczych znaleźć można szczegółowe informacje, jak przygotować się do zimowych wędrówek.  Poza ostrożnością należy być również widocznym. Elementy wierzchnie odzieży powinny ułatwić odnalezienie turysty podczas ewentualnej akcji poszukiwawczej, prowadzonej przez ratowników. Nawet na najkrótszy i bardzo łatwy do przejścia szlak należy mieć ze sobą termos z gorącym napojem, i niezajmującą wiele miejsca folie termiczną,

na wszelki wypadek. Przed wyprawą na dłuższe i trudniejsze trasy, dobrze poprosić o pomoc w skompletowaniu ekwipunku doświadczonego instruktora. Bez względu na długość trasy i doświadczenie turysty z pewnością nie zaszkodzi zadbać  o dodatkowe środki bezpieczeństwa. Dobrym pomysłem może być włączenie do wyposażenia niewielkich gabarytowo środków  pirotechniki osobistej czy lokalizatora. Używane głownie przez żeglarzy, niewielkie race i radioboje mogą okazać się niezastąpione w przypadku zagubienia lub zejścia lawiny. „Sygnał dzienno nocny, wykorzystywany na morzu do wskazywania pozycji zagrożonej jednostki lub rozbitków, sprawdzi się również w górach. Turysta zagubiony na szlaku może dzięki niemu zasygnalizować swą pozycję ratownikom, ułatwiając im akcję poszukiwawczą. Pomocna może się okazać również radioboja personalna typu PLB Resqlink, szczególnie dla osób uprawiających turystykę górską w trudnych warunkach atmosferycznych. Taka radioboja to typ przenośnego urządzenia ratunkowego, które nadaje sygnał SOS do jednostek Morskiej Służby Poszukiwana i Ratownictwa (SAR). Zadaniem tego urządzenia jest ułatwienie służbom ratowniczym lokalizacji osób potrzebujących pomocy, w możliwie najkrótszym czasie, bez względu na to czy znajdują się one na pełnym morzu, czy w wysokich górach, nawet pod przykrywą śniegu lawinowego – informuje prezes Smart Sp. z.o.o  Zdzisław Uherek”.
Po dokładnym skompletowaniu sprzętu, upewnieniu się czy warunki atmosferyczne są sprzyjające można wyruszyć na szlak. Przed wyjściem warto jednak poinformować bliską osobę o celu wędrówki i planowanym czasie powrotu.  

Beata Grudziecka

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *