Zimowy shopping i wyprzedaże

Początek listpada oprócz wspominania zmarłych kojarzy się nam również z początkiem przedświątecznego boomu. W sklepach pojawiają się lampki i świąteczne dekoracje. Nieoceniona wtedy staje się siła sugestii, która poprycha nas w stronę sklepów wmawiając, że przedświąteczne zakupy trzeba zacząć już teraz. A dokąd wybrać się po świętach w poszukiwaniu rabatów i wyprzedaży, które odciążyć mają nasz portfel?
    Polacy podobnie, jak więszkąć europejczyków nie ogarniczają się już tylko do własnego kraju. Prym od lat wiedzie Paryż. Tam wyprzedaże obejmują wszystkie centra handlowe, małe butiki, luksusowe galerie i sklepy on-line. Potężne wyprzedaże rozpoczynają się tuż po nowym roku, a kończą się w połowie lutego. W niektórcyh sklepach rzeczy mogą być tańsze aż o 90% wartości pierwotnej ceny. Wybierając Paryż trzeba pamiętać o tym, że centrum modnych butików nie są już tylko Pola Elizejskie.
    W Londynie wyprzedaże również organizowane są co roku, ale zaczynają się nieco wcześniej niż w Paryżu, bo już w grudniu i trwają z reguły do stycznia. Jednym z najbardziej znanych miejsc, gdzie można wykrzesać z siebie skąpca jest Selfridges – sklep, który rozmieszczony jest na legendarnej Oksford Street. Podczas wyprzedaży ceny mogą spaść nawet o ¾ wartości towaru. Zawzięte i najbardziej zdeterminowane zakupochiliczki z niecierpliwością będą odliczać dni do początku wyprzedaży w Harrodsie. Tutaj zniżki też osiągają 75%, a sezon wyprzedaży trwa cały miesiąc. Wiele z pań podkreśla, że w tym okresie nie można wyjść ze sklepu nie kupiwszy czegokolwiek.
    I na koniec Rzym. We włoskich miastach czas wyprzedaży zaczyna się w pierwszym tygodniu stycznia. Potem w przeciągu niemal dwóch miesięcy w centrach handlowych promocje sięgają blisko 60%. Jednak na tak szerokiej ofercie i tak skorzystają tylko ci, którzy takie zakupy zaplanują wcześniej. Znawczynie trików marketingowych znanych firm już od kilku tygodni planują wyjazdy, z których wrócą uboższe w gotówkę, ale bogatsze w zadowolenie i zakupione rzeczy.

Anna Jarkiewicz

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *