Znamy największą atrakcję Starego Sącza i Lewoczy!

W ogłoszonym w maju ubiegłego roku konkursie, turyści, którzy odwiedzili w 2011 roku Stary Sącz i słowacką Lewoczę mieli za zadanie wybrać tę atrakcję, która ich zdaniem zasługuje na opinię najlepszej.
Konkurs został przeprowadzony w ramach kampanii „Stary Sącz i Lewocza – karpackie miasteczka z klimatem”. W szranki stanęły ze sobą takie miejsca jaka lewoczański Kościół św. Jakuba z najwyższym, gotyckim, drewnianym ołtarzem w na świecie oraz zabytkowy, brukowany Rynek Starego Sącza. Konkurowały ze sobą starosądecka restauracja Staromiejska, z regionalną, cesarsko – królewską kuchnią i wręcz kultowa jadłodajnia w Lewoczy „U 3 Apostołów”. W sumie w konkursie wzięło udział blisko 100 atrakcji turystycznych. 

Jury konkursowe miało pełne ręce roboty. Turyści wrzucili do urn, nadesłali drogą pocztową i elektroniczną ponad 3  tysiące kuponów. Po przeliczeniu głosów okazało się, że największą – zdaniem turystów – atrakcją turystyczną jest Centrum Pielgrzymowania w Starym Sączu, w skład którego wchodzi zarówno Dom Pielgrzyma z miejscami noclegowymi jak i Ołtarz Papieski (jedyny na świecie ołtarz, który nie został rozebrany po mszy papieskiej) oraz unikalne muzeum, w którym znaleźć można oryginalne pamiątki po Janie Pawle II.  Zwycięska atrakcja otrzyma kampanie reklamową o wartości 10 tys. zł, zrealizowaną w portalu turystycznym GoPlanet.pl. 

Jednocześnie jury wybrało osobę, która przesłała najciekawszą opinię o wybranej przez siebie atrakcji. Zwycięzcą został pan Zbigniew Jucha z Rzeszowa, który w taki oto sposób wyraził się o starosądeckim, średniowiecznym Rynku: „Jest to jedyna znana mi starówka w Polsce, która zachowała klimat dawnego, małego miasteczka, opierając się skutecznie destrukcyjnej modzie na ozdobną, wzorzystą nawierzchnię płyty rynku oraz stawianie fontann i innych gadżetów. Gratuluje wrażliwości i szacunku do tradycji i determinacji”  

– Ta opinia szczególnie przypadła nam do gustu – uzasadnia wybór Jacek Lelek,  jeden z jurorów konkursu, pełniący funkcję Burmistrza Starego Sącza. – ponieważ dokładnie takie pobudki przyświecały nam, gdy w roku 2006 rozpoczęliśmy projekt rewitalizacji starosądeckiego rynku – dodaje. 
Proces rewitalizacji Rynku Starego Sącza był działaniem na ogromną skalę. Została zmieniona m.in. cała nawierzchnia (położono ok. 1,25 mln otoczaków z pobliskiego Dunajca), zainstalowano 115 latarni, ustawiono 70 ławek. Ale – co szczególnie ważne – prawie zupełnie zrezygnowano z brzydkich szyldów sklepów i restauracji, zamieniając je na ręcznie wykonane, stylowe szyldy, nawiązujące do charakteru i tradycji Starego Sącza. 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *