Technologia i social media zmieniają sposób planowania wydarzeń i ich promowania i bez wątpienia ułatwiają życie. Niestety planiści wciąż nie mogą wyzbyć się błędów, które obniżają frekwencję na organizowanych eventach. Oto lista 10 najczęściej popełnianych.
1. Zbyt duża obecność w social mediach
Twitter, Facebook, blogi, YouTube – promowanie organizowanego wydarzenia w tych wszystkich social mediach może być przesadą. Nie trzeba być wszędzie, by dotrzeć do odbiorców. Niewielka kampania, ale skupiona na miejscach, gdzie najczęściej wymieniają się informacjami potencjalni uczestnicy naszego eventu, będzie znacznie skuteczniejsza.
2. Zbyt mała obecność w social mediach
Zwykła broszura nie wystarczy do wypromowania eventu. Warto pomyśleć o założeniu fanpage lub strony internetowej. Nie wolno popadać w skrajności, trzeba znaleźć złoty środek, by nie narzucać się użytkownikom, ale też skutecznie poinformować o evencie.
3. Zbyt duża kontrola
Przy organizacji eventu należy pozwolić wypowiadać się jego potencjalnym uczestnikom. Należy dać im powód do dyskusji i nie martwić się, że wymieniają między sobą informacje, nawet negatwne.
4. Brak bezpośredniej reakcji
Należy bezpośrednio kontaktować się z uczestnikami eventów, uczestniczyć w ich dyskusjach. Umożliwić im komentowanie i brać w nim czynny udział. Im więcej komentarzy, tym większe zainteresowanie.
5. Strona internetowa
Warto przy organizacji eventu zadbać o stronę internetową. W dzisiejszych czasach, użytkownicy wszystkich informacji szukają w internecie, dlatego należy pomyśleć o obecności w sieci.
6. Telewizja
Warto nakręcić filmiki promujące organizowane wydarzenie. Można je rozpowszechniać np. za pomocą YouTube.
7. Specjalne platformy dla użytkowników
Koniecznie należy zadbać o to, by uczestnicy mogli skorzystać z profesjonalnych platform, dzięki którym będą mogli zobaczyć listę pozostałych osób biorących udział w wydarzeniu. Zapisywanie imion i nazwisk uczestników na kartce papieru, już dawno przeszło do lamusa.
8. Model biznesowy z lat 90.
Zebranie 300 osób i przetrzymywanie ich w salach konferencyjnych przez 3 dni było może popularne w latach 90., ale teraz czasy się zmieniły. Dzisiaj wykorzystuje się różne technologie, by urozmaicić eventy, opuszcza się sale konferencyjne, by biznes łączyć z rozrywką.
9. Trochę kreatywności
Warto przy planowaniu eventu wykazać się keatywnościa, a nie trzymać szablonów. Trzeba uruchomić jak najwięcej kanałów społecznych, wymagać od uczestników zabrania głosu.
10. Słaby proces rejestracji
Należy iść z postępem. Faksowanie dokumentów czy ich ręczne wypełnianie dawno już jest niemodne. Teraz wszystko można zrobić przez internet. Nie są potrzebne stosy papierów, tracenie czasu na ich druk i faks.



