
Czołowy nasz cyklista Ryszard Szurkowski obchodził wczoraj 70. urodziny. Codziennie siada na rower. Stara się jednak nie przekraczać dystansu 80 km. W czasie niepogody za tor służy mu ścieżka wokół Stadionu Narodowego. Marzy się, aby w jego ślady poszli inni. Mnie przekonał.
Jubilatowi życzenia nieustannie dobrej kondycji – na rowerze i na wszystkich odcinkach życia codziennie przemierzanych!
Jarek Chołodecki



