
We wtorek (30.08) terroryści z ugrupowania Al-Szabab zaatakowali hotel Somali Youth League (SYL), znajdujący się w ścisłym centrum somalijskiej stolicy Mogadiszu. Ciężarówka wyładowana ładunkami wybuchowymi eksplodowała przed hotelową bramą, zabijając 22 osoby oraz raniąc kilkadziesiąt – podaje BBC.
Hotel SYL leży w pobliżu pałacu prezydenckiego, w obrębie specjalnej strefy ochronnej. Jest to popularne miejsce spotkań somalijskich polityków i urzędników państwowych. Na wtorek zaplanowano tam konferencję, dotyczącą bezpieczeństwa, w której miało uczestniczyć wiele znakomitych osobistości. W momencie zamachu, większość gości była w drodze na spotkanie. Kierowca pojazdu zmuszony był do wcześniejszego zdetonowania ładunku, gdyż służby bezpieczeństwa próbowały go powstrzymać.
– W tragedii zginęły 22 osoby. Rannych zostało ponad 30 osób, w tym somalijscy politycy i dziennikarze. Poszkodowani zostali przewiezieni do głównego szpitala w mieście Medina Hospital – powiedział dr Abdulkadir Haji Aden, szef pogotowia w Mogadiszu.
W Somalii bardzo często celami zamachowców są hotele. W ciągu ostatnich dwóch lat doszło do serii ataków na tego typu obiekty. W 2015 roku dżihadyści z Al-Szabab zaatakowali m.in.: hotel Dżazira (zginęło wówczas 13 osób), hotel Maka Al-Mukaram (17 zabitych), hotel Sahafi (12 ofiar śmiertelnych) oraz Central Hotel (kilkanaście ofiar). W czerwcu br. został zaatakowany po raz drugi hotel Dżazira, zginęło 20 osób, w tym dwóch posłów do parlamentu.
Asz-Szabab to somalijska militarna organizacja islamistyczna, powiązana z Al-Kaidą – od 2012 roku jest jej komórką na Półwyspie Somalijskim. Bojownicy tego ugrupowania walczą o przejęcie władzy w Somalii, wprowadzenie prawa szariatu i ustanowienie kalifatu islamskiego. Obecnie pod ich kontrolą znajduje się południowa i środkowa część kraju. Somalia pogrążona jest w wojnie domowej od 1991 roku.
oprac. Przemysław Rychter
foto: Somali News Agency



