
Kolejny skandal wstrząsnął Koreą Południową. Tamtejsza policja poinformowała, że dokonała czterech aresztowań w sprawie skandalu związanego z użyciem ukrytych kamer, który dotknął ok. 30 hoteli w Korei Południowej.
Mówi się, że przynajmniej dwóch mężczyzn potajemnie sfilmowało ok. 1600 gości hotelowych i transmitowało materiał na żywo w Internecie. Kamery były ukryte w 42 pokojach w 30 hotelach. Odkryto wysokiej jakości minikamery, dzięki którym zarejestrowano ponad 800 nielegalnych filmów.
Podejrzani mieli zarobić około 6200 dolarów od kilkudziesięciu osób, które płacą miesięczne abonamenty za oglądanie nakręconego materiału. Policja stwierdziła, że nie ma dowodów na to, że którykolwiek z hoteli był świadomy nielegalnego filmowania. Mężczyznom grozi do pięciu lat więzienia i wysoka grzywna.
(travelmole)



