Atak rekina w Australii. Surfer nie żyje

Rekin
Fot. Unsplash

Surfer zginął podczas pierwszego śmiertelnego ataku rekina w Australii w tym roku. Mężczyzna przebywał w wodzie w Tuncurry Beach w Nowej Południowej Walii, kiedy doszło do ataku.

Pięćdziesięciolatek odniósł poważne obrażenia prawej nogi i został wyciągnięty z wody przez innych plażowiczów. Wezwano karetki, ale nie udało się uratować mu życia.

Mężczyzna przebywał w nadmorskim miasteczku na surfingowych wakacjach z przyjaciółmi. Sądząc po ranach, lekarze sądowi twierdzą, że prawdopodobnie pochodziło od 4,5 metrowego białego rekina.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *