Informacja Turystyczna w myśl ogólnie przyjętych założeń ma informować turystów i w ślad za tym można byłoby przyjąć, że faktycznie informuje; a to że jest nieczynna, a to że pracuje krócej niż wcześniej ustalono albo, że będzie zupełnie zamknięta.
Bywają jednak wyjątki od tego, zdawałoby się ogólnego trendu powiadamiania.
Przykładem niechaj będzie petycja wywieszona przez pracowników informacji turystycznej, mieszczącej się we wspólnej siedzibie z gminnym biurem promocji przy ulicy Rycerskiej jednego z dolnośląskich miast. Otóż uprasza się w niej o nie rzucanie niedopałków papierosów pod drzwi oraz okno tamtejszego punktu it.
Trzeba przy tym pamiętać, że w Kotlinie Kłodzkiej z pewnością są takie miejsca, w których rzeczywiście warto być i są tam takie obiekty, których nie można nie zwiedzić. Tylko trzeba o nich znacznie więcej wiedzieć. A do tego potrzebna jest odpowiednia informacja i to najlepiej, aby to była rzetelna informacja turystyczna.
Jednak nie zawsze i nie wszędzie na terenie Kotliny, jak się zdaje, można odnaleźć otwartą na potrzeby poszukujących jej turystów. A przecież informacja turystyczna powinna być ogólnie dostępna i nie mieścić się w obiekcie stojącym na zupełnym uboczu – jak twierdzi Renata Rzeszotko z Ośrodka Wypoczynkowego „Pod Szczelińcem” w Karłowie. – Najlepiej byłoby gdyby działała tuż przy szlaku turystycznym i koniecznie powinna być odpowiednio oznakowana. Tak, aby turysta mógł do niej łatwo trafić – dodaje.
I trudno się z takim sądem nie zgodzić, tym bardziej, że w Karłowie nie jest łatwo odnaleźć punkt informacji turystycznej, której siedziba podobno mieści się w obiekcie wypożyczalni sprzętu turystycznego.
Z pewnością taki punkt informacji turystycznej znajduje się w pobliskim Radkowie, ale trudno do niego dojechać autokarem wycieczkowym, gdyż znajduje się w samym centrum, ciasno zabudowanego miasteczka. I pewnie dlatego większość wycieczek tylko przejeżdża przez Radków tranzytem przemieszczając się między Karłowem a Wambierzycami.
I nie ma w tym nic dziwnego, bo to właśnie w tych miejscowościach są głównie atrakcje turystyczne, do których zmierzają turyści. Dlatego właśnie tam, a nie gdzie indziej powinna się znajdować stale dostępna informacja turystyczna aktywnie działająca w udostępnianych do zwiedzania miejscach i obiektach, będących na trasie uczęszczanych szlaków turystycznych.
Podobnie, jak w Radkowie wydaje się być w Nowej Rudzie, gdzie siedziba informacji turystycznej również mieści się obok ratusza w rynku. Tam też, z racji ciasnych ulic, nie można swobodnie dotrzeć autokarem wycieczkowym.
Jednak – jak uważa Barbara Korbas z Kopalni Węgla w Nowej Rudzie – informacja turystyczna powinna być bliżej turysty, czyli tam – dodaje – gdzie turysta trafia najczęściej. W miejscach zwiedzanych przez niego atrakcji.
Za tym wydaje się przemawiać nie tylko miejsce lokalizacji, jakby już z założenia, dostępne dla autokarów, ale także z racji godzin otwarcia obiektów udostępnianych do zwiedzania. One z pewnością znacznie dłużej pracują niż lokalne urzędy, których agendami najczęściej są punkty it w całej Kotlinie Kłodzkiej.
Jarosław A. Janowski – Wyższa Szkoła Bankowa we Wrocławiu.









